Na częstochowską skalę był to naprawdę duży przekręt. był lokalnym finansowym guru. Działał od 2004 roku na własną rękę, potem także z żoną w firmie . Szybko powstają oddziały poza Częstochową - w Pajęcznie i Kaliszu. Zaufanym klientom ODF oferuje .
Ludzie dają się na to złapać. oddają Robertowi M. ogromne oszczędności. oraz swoje całoroczne kontrakty zawdonicze - 5 mln franków szwajcarskich w dwóch transzach.
>>>Księgowa ukradła milion kalekim dzieciom
. W lutym 2007 roku znajduje go brytyjska policja. Jest martwy. Ekspertyzy DNA potwierdzają, że zwłoki należą do Robert M. .
. Do prokuratury dociera też informacja, że , a oszusta kryją policjanci, którzy za to dostali swoje lokaty i obiecany wcześniej procent. Ale częstochowska prokuratura twierdzi, że ten wątek sprawdzono i nic się nie potwierdziło.
>>>Wielka kradzież w urzędzie skarbowym
Teraz w sprawie ODF w końcu startuje proces. . Cztery inne osoby odpowiedzą za współudział.
. Twierdzą, że wszystkim kierował Robert M. Obie też były zastraszane. Żonie Robert M. miał grozić odebraniem dziecka.
Tymczasem nadal nie wiadomo co stało się z . Brat Roberta M., Rafał nadal jest poszukiwany listem gończym.