Dziennik Gazeta Prawana logo

Alarm w stolicy. Idzie wielka woda

5 czerwca 2010, 15:36
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Zakaz wchodzenia na wały przeciwpowodziowe. Umacniane zabezpieczenia. Alam powodziowy. Mazowsze przygotowuje się na nadejście drugiej fali na Wiśle, która teraz zalewa tereny położone w dolnym brzegu rzeki. Jest pewne, że nie wszędzie uda się obronić przed wodą. Gdzie?

Wojewoda mazowiecki Jacek Kozłowski mówi, że na Mazowszu najbardziej zagrożone zalaniem są Świniary (powiat płocki). "Próba usypania wału, która trwa i będzie trwała w naszej ocenie prawdopodobnie nie skończy się pełnym powodzeniem, nie uda się nam ochronić tego obszaru przed ponownym zalaniem" - podkreśla Kozłowski. Zapewnił jednak, że służby nie rezygnują z próby obrony Świniar, dzięki czemu powinno nastąpić opóźnienie zalania i mieszkańcy będą mieli czas na spokojną ewakuację. Zauważył jednocześnie, że "obrona wyrwy jest celem trudnym do osiągnięcia". Jego zdaniem, nawet jeśli nie uda się obronić wału w Świniarach, to będzie utrzymany wał w Dobrzykowie.

"Wszędzie będziemy bronić wałów, znamy ich słabe punkty" - podkreślał.

"Ogłosiłem alarm powodziowy dla tych trzech powiatów w województwie mazowieckim wzdłuż Wisły, w których jeszcze tego alarmu nie było: dla miasta stołecznego Warszawy, dla powiatu legionowskiego i dla powiatu warszawskiego zachodniego" - mówił wojewoda Jacek Kozłowski.

"Ten alarm obowiązuje od niedzieli od godz. 13, gdyż w niedzielę w godzinach popołudniowych spodziewamy się, że woda w Warszawie ponownie przekroczy stany alarmowe. (...). W ten sposób wszystkie powiaty nadwiślańskie w województwie mazowieckim będą w stanie alarmu powodziowego" - dodał wojewoda. Podkreślił, że zagrożenie dla wałów w województwie mazowieckim jest "potężne".

W powiatach objętych alarmem obowiązuje zakaz wstępu na wały. Złamanie zakazu grozi grzywną. Wojewoda przestrzegał przed "turystyką powodziową".

Mówiąc o sytuacji na Mazowszu, wojewoda wymieniał: "Dla wodowskazów powyżej Warszawy: w Gusinie, Dęblinie przewidywana jest fala wyższa niż poprzednio. Dla wodowskazów w Puławach - będzie to fala dokładnie taka jak poprzednia, w Annopolu i gminie Zawichost będzie to fala wyższa o kilka, kilkanaście centymetrów od poprzedniej". Dodał, że nieznane jest jeszcze maksimum fali dla Modlina, Wyszogrodu i Kępy Polskiej, bo prognoza obejmuje tylko najbliższe 72 godziny.

Kozłowski dodał, że w całym województwie mazowieckim pracują 24 zastępy straży pożarnej, co - jak mówił - razem z oddziałami straży ochotniczej daje kilkanaście tysięcy strażaków. Z powodzią na Mazowszu walczy też 300 żołnierzy i grupa inżynieryjna. Wojewoda dodał, że zapas worków na piasek wynosi ponad 1 mln sztuk.

Pytany przez dziennikarzy o możliwość wystąpienia trzeciej fali powodziowej, odparł: "według instytutu meteorologicznego, obecnie trzecia fala nam nie grozi, ale musimy być do niej przygotowani". Zauważył, że na polach zalega dużo więcej wody niż w "zwyczajnym roku" i każda ulewa jest zagrożeniem.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj