W poznańskim szpitalu zmarł 31-letni Mariusz S., który w poniedziałek zastrzelił właściciela autokomisu w Wągrowcu. Mężczyzna trafił do szpitala z ranami głowy. Prawdopodobnie po zastrzeleniu 36-letniego Mariana M. próbował popełnić samobójstwo. Jego stan lekarze określali jako bardzo ciężki.
Do strzelaniny doszło w poniedziałek na terenie jednego z autokomisów w Wągrowcu. 31-latek był pracownikiem firmy ochroniarskiej. Według wstępnych ustaleń zastrzelił Mariana M. z powodów osobistych. Potem zamknął się w budynku autokomisu.
Wezwana na miejsce policja mniej więcej na dwie godziny zabezpieczyła teren. W akcji wejścia do budynku autokomisu uczestniczył pododdział antyterrorystyczny.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl