Gdzie jest nasza działka? W okolicach Hawajów. Mierzy 75 tysięcy metrów kwadratowych. To jedna czwarta terytorium Polski! "Fakt" pisze, że prawdziwy skarb, który kryje się na dnie to konkrecje - bryły minerałów, w których tkwią drogocenne rudy manganu, siarki, żelaza, aluminium, magnezu, tytanu, kobaltu i miedzi.

Do tej pory nie było techniki, która pozwalałaby podnieść z dna oceanu te skarby. "Oprócz Polski wydobyciem rud interesują się Bułgaria, Czechy, Kuba, Rosja i Słowacja" - opowiada prof. Jerzy Sobala z Akademii Rolniczej we Wrocławiu.

Minerały zostaną najpierw oczyszczone z mułu, potem system rur i pomp przeniesie je na statek. Takie są plany. Kiedy i czy zdołamy je zrealizować, na razie nie wiadomo. A lepiej nad tym pomyśleć, bo polska działka jest najbogatsza w minerały w całym Oceanie Spokojnym.