Dziennik Gazeta Prawana logo

Policja zapłaciła 800 tys. zł postrzelonemu chłopakowi

12 października 2007, 14:47
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Pomoc komornika nie będzie potrzebna. Policja przekazała na konto Dawida Lisa około 800 tysięcy złotych, czyli resztę z 900 tysięcy złotych odszkodowania, które przyznał mu sąd. Ponad dwa lata temu policjanci omyłkowo postrzelili chłopaka. Od tej pory Dawid jeździ na wózku inwalidzkim.

Adwokat Dawida Lisa dogadał z przedstawicielami wielkopolskiej policji. Komenda dostała z Sądu Najwyższego nakaz wypłaty. I zapłaciła. A jeszcze kilka dni temu sprawa wyglądała zupełnie inaczej. Konta policji w Poznaniu zajął komornik. Bo wystąpił do niego o to właśnie adwokat Lisa. Twierdził, że policja, choć miała dość czasu, wciąż nie wypłaciła jego klientowi odszkodowania.

Policja tłumaczyła, że pieniądze już były gotowe. Trzeba było tylko poczekać na oficjalne pismo z Sądu Najwyższego. "Gdy tylko pismo dotrze, wypłacimy odszkodowanie" - obiecywali policjanci.

Sąd przyznał Dawidowi Lisowi ponad 900 tysięcy odszkodowania po tym, jak ponad dwa lata temu, podczas policyjnej akcji, funkcjonariusze omyłkowo ostrzelali samochód, którym jechał Dawid Lis i jego kolega. Kierowca zginął na miejscu, a Dawid został ciężko ranny. Od tamtej pory jest sparaliżowany.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj