Tragiczna noc w Sieradzu (Łódzkie). Trzy osoby zginęły w pożarze domu. Dwie kobiety i mężczyzna nie mieli szans. Ogień pojawił się w środku nocy na klatce schodowej i odciął im drogę ucieczki z poddasza. Policja złapała podejrzanych o wywołanie pożaru.
Mają 17 i 19 lat. Przyznali się, że byli wieczorem w tym domu. A że już wcześniej policjanci dowiedzieli się, że na klatce schodowej jacyś młodzi ludzie pili i palili papierosy, wniosek nasuwał się sam...
Strażacy walczyli z ogniem przez kilka godzin. Ewakuowali z budynku dziesięć osób, w tym trójkę dzieci. Dopiero nad ranem udało się opanować ogień.
Spłonęło całe poddasze, prowadzące na nie drewniane schody i klatka schodowa. Teraz strażacy i policjanci będą sprawdzać, czy pożar wybuchł przez nieostrożność, czy też dom podpalono specjalnie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl