Tej podróży pasażerowie długo nie zapomną. W Bydgoszczy motorniczy tramwaju nie zauważył przestawionej zwrotnicy, gwałtownie skręcił i wypadł z torów. Kilkudziesięciotonowy pojazd zatrzymał się na progu sklepu z płytkami ceramicznymi.
Świadkowie powiedzieli reporterowi radia RMF, że w tramwaju nie było wiele osób. Na szczęście nikomu nic się nie stało. Skończyło się tylko na strachu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|