Prawie rok temu poszukiwacze skarbów
z Wałbrzycha zgłosili odnalezienie "złotego pociągu". Dziś ruszają
prace mające potwierdzić ich przekonanie o istnieniu pod ziemią
pancernego składu wypełnionego bronią, dziełami sztuki i
kosztownościami.
Poszukiwaczy nie zraziły opinie naukowców, którzy po badaniach orzekli, że pod ziemią niczego takiego być nie może. Są pewni swego i najpierw uporządkują teren, a później "przetną" nasyp kolejowy, by odkryć pociąg.
- mówi Andrzej Gaik, przedstawiciel eksploratorów, którzy twierdzą, że wiedzą, gdzie jest "złoty pociąg".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło X-news
Powiązane