Według wstępnych ustaleń do wypadku doszło w niedzielę rano. Strażaków wezwano do wsi Mnichus, gdzie do studzienki kanalizacyjnej z szambem wpadł mężczyzna. Po wyciągnięciu go przez ratowników okazało się, że ofiara wypadku nie żyje.

Na miejscu zdarzenia pod nadzorem prokuratora pracuje ekipa śledcza, która ma ustalić okoliczności zdarzenia.