26-letni pacjent z potwierdzonym zarażeniem koronawirusem, który hospitalizowany jest we wrocławskim szpitalu, przyleciał do Polski w środę liniami Ryanair - powiedział PAP dolnośląski państwowy wojewódzki inspektor sanitarny dr n. med. Jacek Klakočar.

Reklama

Mamy karty pokładowe i namiary na jego współtowarzyszy lotu; stopniowo docieramy do tych osób - dodał.

W piątek Ministerstwo Zdrowia podało, że w Polsce są cztery nowe przypadki koronawirusa. Dwóch pacjentów, którzy wrócili z Włoch, leczy się w Szczecinie; jeden pacjent z pozytywnym wynikiem we Wrocławiu oraz jeden w Ostródzie; osoby te objęte są kwarantanną.

Jak poinformował PAP dolnośląski państwowy wojewódzki inspektor sanitarny dr n. med. Jacek Klakočar, 26-letni mężczyzna, u którego potwierdzono zarażenie koronawirusem przyleciał z Wielkiej Brytanii do Polski w środę. W czwartek z objawami przeziębienia zgłosił się do szpitala zakaźnego we Wrocławiu. Na podstawie wywiadu epidemicznego i objawów klinicznych został hospitalizowany. Pacjent czuje się bardzo dobrze, jednak wynik testu okazał się pozytywny, w związku z czym pozostanie w szpitalu – powiedział.

Klakočar przekazał, że w stosunku do osób z kontaktu wdrożono postępowanie epidemiczne. Mężczyzna przyleciał do Polski liniami Ryanair. Mamy karty pokładowe i namiary na jego współtowarzyszy lotu i stopniowo docieramy do tych osób – powiedział.

Wojewoda warmińsko-mazurski: Zabezpieczone osoby, które miały kontakt z chorą na koronawirusa

Zabezpieczone są osoby, które miały kontakt z chorą, u której stwierdzono koronawirusa - powiedział w piątek wojewoda warmińsko-mazurski Artur Chojecki. Chorą jest 43-letnia kobieta, która podróżował autokarem z pierwszym Polakiem ze stwierdzonym koronawirusem.

Wojewódzka Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Olsztynie wykonała badanie w piątek, które potwierdziło obecność koronawirusa u osoby, która przyjechała autokarem z polskim pacjentem "zero". Ta osoba zaraz po pojawieniu się tego pierwszego przypadku znalazła się w szpitalu w Ostródzie, zostały tam zrobione badania, które w dniu dzisiejszym okazały się pozytywne. Procedury medyczne i bezpieczeństwa zostały zachowane, osoba w dalszym ciągu przebywa w szpitalu w Ostródzie - przekazał wojewoda.

Chojecki podkreślił, że "mamy także zabezpieczone już osoby z kontaktu z tą osobą, u której stwierdzono obecność koronawirusa". Działania są podejmowane tak, by zapewnić bezpieczeństwo wszystkim mieszkańcom naszego regionu - zapewnił.

Podczas konferencji prasowej, w której uczestniczyli również szef wojewódzkiego centrum zarządzania kryzysowego oraz dyrektor wojewódzkiej stacji sanitarno-epidemiologicznej i konsultant wojewódzki w zakresie epidemiologii. Przekazali, że chora pacjentka to 43-letnia kobieta, która siedziała w autobusie "bardzo blisko" pierwszego z Polaków ze stwierdzonym koronawirusem.

Jak podkreślono pacjentka jest w stanie dobrym, zaś do szpitala trafiła najpierw na oddział kwarantanny skierowana przez służby sanitarne nie wykazując wówczas objawów i dopiero później - po kilku godzinach - dostała gorączki. Obecnie już nie gorączkuje i "jest stabilna". Kobieta po powrocie z Niemiec miała mieć kontakt tylko ze swoimi rodzicami - te dwie osoby są już poddane domowej kwarantannie, ich stan zdrowia będzie monitorowany przez dwa tygodnie.

Stan osób z koronawirusem w Szczecinie jest stabilny

Jak zapewnił na konferencji prasowej wojewoda zachodniopomorski Tomasz Hinc, pacjenci są pod najlepszą opieka medyczną w województwie, a Samodzielny Publiczny Wojewódzki Szpital Zespolony w Szczecinie jest dobrze przygotowany. Jesteśmy także gotowi do ewentualnych kolejnych osób chorych - powiedział.

Wojewódzka inspektor sanitarna Małgorzata Domagała-Dobrzycka poinformowała, że osoby "w średnim wieku" zakażone koronawirusem przyjechały do Polski z Włoch. Dwie osoby wracające z Włoch po drodze poczuły się źle. Zaniepokojone swoim stanem zdrowia skontaktowały się telefonicznie z inspektorem sanitarnym. Inspektor sanitarny skierował te osoby na izbę przyjęć zakaźną do szpitala - powiedziała.

Reklama

Osoby te bezpośrednio po uzyskaniu tej informacji przejechały własnym transportem na teren szpitala przy ul. Arkońskiej. Tutaj zostały przebadane przez lekarzy. Lekarz ocenił ich stan zdrowia i skierował je do izolacji domowej. (…) Osoby te poczuły się gorzej (…), zadzwoniły ponownie do inspektora sanitarnego, który zorganizował specjalistyczny transport, który przewiózł te dwie osoby na teren szpitala. (…) Do chwili obecnej przebywają one na oddziale zakaźnym - poinformowała Domagała-Dobrzycka.

Podkreśliła, że obecnie poszukiwane są osoby, które miały kontakt z chorymi. Kwarantanną zostały już objęte trzy osoby z bliskiego kontaktu. Osoby te nie wykazują żadnych objawów, czują się dobrze. W tej chwili jesteśmy na etapie szukania kontaktów pośrednich - powiedziała Domagała-Dobrzycka.

Ordynator oddziału chorób zakaźnych szpitala wojewódzkiego dr n. med. Jolanta Niścigorska-Olsen podała, że dwie osoby, u których potwierdzono zakażenie koronawirusem przebywają w placówce od środy.

Pacjenci są leczeni zgodnie z aktualnymi standardami, czyli jest to leczenie objawowe, ale otrzymują również osłonowo antybiotyki, płynoterapię, są starannie monitorowani, jeśli chodzi o układ krążenia i układ oddechowy – powiedziała lekarka. Dodała, że przewidywany jest dalszy pobyt pacjentów w szpitalu i obserwacja według wytycznych, a dalsze decyzje zostaną podjęte po kolejnych badaniach.

W tej chwili stan pacjentów jest stabilny, objawy wynikają z charakterystyki patogenu. Są to objawy pod postacią wysokiej gorączki, kaszlu – powiedziała dr Niścigorska-Olsen.

Jak powiedział wojewoda Tomasz Hinc, sprzęt diagnostyczny do wykonywania testów na obecność koronawirusa może dotrzeć do szpitala wojewódzkiego we wtorek. Będziemy się starać, aby skoncentrować te przypadki w ograniczonej liczbie miejsc na terenie województwa – zaznaczył.

Zapytany o ewentualne odwoływanie imprez masowych na terenie województwa odpowiedział, że zachowane są rekomendacje Głównego Inspektora Sanitarnego, dotyczące tego typu imprez. Jeśli będziemy odwoływać imprezy masowe dowiedzą się państwo (dziennikarze) zapewne jako drudzy, bo pierwsi dowiedzą się organizatorzy – zapewnił Hinc.

Według nieoficjalnych informacji pacjenci pochodzą spoza Szczecina.

W szpitalu wojewódzkim przy ul. Arkońskiej przebywa jeszcze trzech pacjentów w związku z podejrzeniem zakażeniem koronawirusem.

W Szpitalu Wojewódzkim w Koszalinie na oddziale obserwacyjno-zakaźnym przebywa natomiast trzech pacjentów z podejrzeniem koronawirusa w oczekiwaniu na wyniki badania pobranych od nich próbek na obecność wirusa. Dwóch pacjentów zostało dziś wypisanych do domu. W piątek nie przyjęliśmy do szpitala żadnej osoby z podejrzeniem zakażenia koronawirusem – poinformował PAP rzecznik placówki Cezary Sołowij.

Nowy koronawirus SARS-Cov-2 wywołuje chorobę o nazwie COVID-19. Objawia się ona najczęściej gorączką, kaszlem, dusznościami, bólami mięśni i zmęczeniem. Podejrzewa się, że do zarażenia koronawirusem, który może wywoływać groźne dla życia zapalenie płuc, doszło w Chinach pod koniec 2019 r. na targu w Wuhan, stolicy prowincji Hubei.