Dziennik Gazeta Prawana logo

Minister Szumowski: Stan czterech osób zakażonych koronawirusem jest stabilny

7 marca 2020, 09:11
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
ukasz Szumowski
<p>Łukasz Szumowski</p>/PAP
Stan czterech kolejnych osób zakażonych koronawirusem jest stabilny, nie mamy informacji, żeby czyjeś życie było zagrożone - mówił w sobotę szef resortu zdrowia Łukasz Szumowski. Podkreślił przy tym, że na razie jest za wcześnie, by mówić o epidemii tego wirusa w Polsce. Nowe przypadki koronawirusa w Polsce potwierdzono m.in. w Szczecinie i Wrocławiu. 

W środę potwierdzono pierwszy przypadek nowego koronawirusa. Pacjent, u którego go wykryto, jest hospitalizowany w Zielonej Górze; przyjechał z Niemiec. Jego stan jest dobry. W piątek potwierdzono kolejne cztery przypadki: dwoje pacjentów przebywa w szpitalu w Szczecinie, jeden w szpitalu Wrocławiu, jedna pacjentka w szpitalu w Ostródzie.

O tę kwestię pytany był w sobotę rano w radia Zet szef resortu zdrowia. Szumowski powiedział, że stan czterech kolejnych osób zarażonych koronawirusem jest stabilny.  - powiedział. Jak dodał, są to osoby w średnim wieku i młode.

 - mówił Szumowski. Jak dodał, bliscy czterech kolejnych zakażonych osób dostali poddani kwarantannie domowej. - zaznaczył.

Minister zdrowia podkreślił, że jest za wcześnie, by mówić o epidemii. - powiedział minister zdrowia.

Szef MZ podał w piątek, że jedna osoba podróżowała autobusem razem z mężczyzną, u którego potwierdzono pierwszy przypadek koronawirusa w Polsce. Dwie osoby wróciły z Włoch, są w Szczecinie. Czwarty przypadek odnotowano u osoby z Wrocławia. 

dodał minister Szumowski. 

Minister podkreślił, że w sumie w Polsce pięć osób jest zarażonych koronawirusem. Zaznaczył, że żaden pacjent nie jest w stanie zagrożenia życia.  - poinformował.

Nowy koronawirus SARS-Cov-2 wywołuje chorobę o nazwie COVID-19. Objawia się ona najczęściej gorączką, kaszlem, dusznościami, bólami mięśni i zmęczeniem. Podejrzewa się, że do zarażenia koronawirusem, który może wywoływać groźne dla życia zapalenie płuc, doszło w Chinach pod koniec 2019 r. na targu w Wuhan, stolicy prowincji Hubei.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj