W poniedziałek odbyło się posiedzenie Kapituły Orderu Orła Białego, która zajęła się propozycją prezydenta Nawrockiego ws. odebrania tego orderu Zełenskiemu. Sprawa to pokłosie nadania przez ukraińskiego przywódcę imienia "Bohaterów UPA" jednej z jednostek wojskowych w tym kraju. Po posiedzeniu Kapituły poinformowano, że przedstawiła ona opinię prezydentowi, który podejmie decyzję w odpowiednim czasie. W czwartek szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz stwierdził, że "piłka jest po stronie ukraińskiej", która ma obecnie czas na to, by "odpowiednio przeanalizować", jaką wartość mają dla niej relacje z Polską.
Sikorski: przeszłość jest ważna, ale najważniejsza jest przyszłość
Do sprawy odniósł się w piątek w radiowej Trójce Radosław Sikorski. Na pytanie, czy prezydent Nawrocki zwracał się do MSZ o opinię ws. odebrania Orderu Orła Białego Zełenskiemu, wicepremier odparł, że "rzeczywiście byłoby dobrze, aby uprzedzająco zapytać, jakie to może mieć skutki dla stosunków między Polską a Ukrainą". "A miałoby skutki poważne, bo to by w zasadzie zakończyło możliwość dialogu między prezydentami. (...) Natomiast do mnie takie zapytanie nie dotarło" - powiedział. Jak jednocześnie stwierdził, ma wrażenie, że Nawrocki „zrozumiał, że się zagalopował” w tej sprawie. "Bo proszę zauważyć, od wielu dni mamy milczenie ze strony pana prezydenta. Może zrozumiał, że polityka zagraniczna jest trudniejsza niż się wydaje" - dodał. Pytany o stanowisko MSZ w sprawie orderu Zełenskiego, zastrzegł, że decyzje dotyczące odznaczeń należą do głowy państwa. - "Przyznawanie odznaczeń to jest wyłączna prerogatywa prezydenta (...). Ja uważam, że sprawy historyczne są bardzo ważne, ale IPN-y polski i ukraiński nie powinny rządzić stosunkami politycznymi między naszymi krajami. Przeszłość jest ważna, ale jeszcze ważniejsza jest przyszłość" - zaznaczył.
Nawrocki czeka, aż Zełenski zmieni zdanie
Na antenie TV Republika Rafał Leśkiewicz, rzecznik prasowy prezydenta, mówił, kiedy można się spodziewać decyzji prezydenta Karola Nawrockiego w sprawie ewentualnego odebrania Orderu Orła Białego prezydentowi Ukrainy Wołodymyrowi Zełenskiemu. "Jeszcze kilka dni poczekamy. Nie ulegajmy presji. Na pewno żadnej decyzji pan prezydent nie podejmie przed wylotem do USA" - zaznaczył, wspominając o zaproszeniu Nawrockiego na urodziny prezydenta Donalda Trumpa. Prezydencki rzecznik nie odpowiedział wprost na pytanie o to, jaka była opinia Kapituły. "Dyplomacja lubi ciszę" - podkreślił. "Prezydent Nawrocki dokładnie powiedział, co zrobi, jeżeli prezydent Zełenski nie zmieni zdania. Nie możemy takiej sytuacji zaakceptować.(...) Dyplomacja kieruje się zasadami wzajemności, więc ta decyzja musi się spotkać z twardą reakcją" - stwierdził.
- Jeszcze chwilę poczekamy, czy Prezydent Zełeński zmieni swoją decyzję. Nie możemy takiej sytuacji zaakceptować. To jest wymiar symboliczny - wyjaśnił prezydencki minister.