Cezary Tomczyk, wiceszef MON ocenił w rozmowie z Wirtualną Polską propozycję Karola Nawrockiego i Adama Glapińskiego, żeby użyć rezerw złota NBP do finansowania SAFE. Równie dobrze taką alternatywę mógłby przedstawić pan Iksiński, idący Aleją Niepodległości. Od pierwszego dnia powiedzieliśmy, że bierzemy wszystko - jeżeli będzie zysk NBP, siły zbrojne z pożytkiem go wykorzystają. Ale nie zmienia to faktu, że nie ma alternatywy dla SAFE. Prezydent się ośmieszył. Najgorsze jest to, że złamał słowo dane żołnierzom - powiedział Tomczyk.
"Skala zakupów SAFE jest ogromna"
Jego zdaniem nie ma obaw, że PGZ i inne firmy zbrojeniowe wyrobią się z realizacją zaleceń z SAFE. Mam dobre zdanie o Polskiej Grupie Zbrojeniowej. Firma Belma zwiększyła przychody trzykrotnie, a możliwości produkcyjne dziesięciokrotnie w ciągu dwóch lat - tylko dzięki zmianie zarządzania i inwestycjom - powiedział wiceszef MON,
Jak dodał, skala zakupów SAFE jest ogromna: prawie 2 tys. wozów bojowych - Kraby, Borsuki, Rosomaki, program SAN, Tarcza Wschód, WRE, 300 tys. hełmów, 50 tys. kamizelek kuloodpornych, setki tysięcy min - wszystko do roku 2030. Polskiego żołnierza w hełmie z czasów PRL-u już nie ma i nie będzie - podkreślił Tomczyk.
SAFE ma finansować też system pozamilitarny
Mówił także o strukturze umów zawartych w ramach SAFE. Ogromna większość to nowe umowy. Na 60 zawartych bodaj 52 to umowy, a 8 to aneksy. Najważniejsze jest to, że budujemy nowe zdolności dla sił zbrojnych, a korzysta na tym polski przemysł. Idea SAFE polegała od początku na tym, że dzięki masywnym zamówieniom przemysł buduje zdolności do ich realizacji - linie produkcyjne, magazyny, technologie. To klucz programu - powiedział.
Wiceminister przypomniał, że SAFE ma finansować też system pozamilitarny - policję, Straż Graniczną. Instrument będzie realizowany w celu wzmocnienia obronności państwa w ramach systemu pozamilitarnego. (...) Prezydent Nawrocki, który odmówił Straży Granicznej wyposażenia, a potem jedzie na święto Straży Granicznej, to najbardziej spektakularna hipokryzja świata iupokorzenie dla polskich funkcjonariuszy - powiedział.
"Nie ma drugiej tak skompromitowanej osoby"
Padły także mocne słowa o Mariuszu Błaszczaku. Nie ma drugiej tak skompromitowanej osoby jak Błaszczak w całej tej sprawie - był za SAFE, potem przeciw, dopingował rząd, żeby brał więcej pieniędzy, potem narzekał, że za dużo - powiedział wiceszef MON.
Program SAFE przewiduje ok. 43,7 mld euro dla Polski w formie europejskich pożyczek, które mogą zostać wydane na inwestycje w obronność, przede wszystkim na sprzęt dla Wojska Polskiego. Do tej pory na konto obsługiwanego przez Bank Gospodarstwa Krajowego Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych wpłynęło ok. 6,5 mld euro ze środków SAFE; to 15-proc. zaliczka ze wszystkich 43,7 mld euro.