Dziennik Gazeta Prawana logo

Wybory w Krakowie. Kandydatka KO "może nawet nie wejść do drugiej tury"

Donald Tusk, Władysław Kosiniak-Kamysz, Monika Piątkowska
Donald Tusk, Władysław Kosiniak-Kamysz, Monika Piątkowska/PAP
Wśród kandydatów na urząd prezydenta Krakowa brakuje samorządowego profesjonalisty, np. profesora, który wzbudziłby zaufanie – powiedział politolog prof. Andrzej Piasecki z Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie. Ocenił też, że Monika Piątkowska (KO, PSL) może mieć problemy z wejściem do drugiej tury.

W opinii prof. Andrzeja Piaseckiego obecne kandydatury na prezydenta Krakowa są przede wszystkim partyjne, w tym są efektem kompromisów partyjnych, lub wynikają z własnych aspiracji, chęci zabłyśnięcia. To, że kandyduje polityk albo celebryta, to nic nadzwyczajnego. Nie widzę kandydata, który poza polityką zajmowałby się czymś, czym mógłby zwrócić uwagę Krakowian – powiedział politolog z Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie (UEK). Jak dodał, obecni kandydaci nie tworzą nowej oferty politycznej lub samorządowej.

Krakowianie chcieliby profesora?

Odnosząc się do obiegowej opinii, że Krakowianie chcieliby profesora, ocenił, że największe szanse na wygraną miałby profesjonalista w danej dziedzinie zawodowej, który ma swój osobisty elektorat, poszerzony dzięki poparciu partii. Równocześnie zauważył, że "krakowscy profesorowie, którzy mogli mieć propozycje kandydowania, zapewne nie chcieli uczestniczyć w tej poreferendalnej licytacji na obietnice".

Radny miejski Łukasz Gibała, główny kontrkandydat Aleksandra Miszalskiego (KO) w wyborach samorządowych 2024 r., nie ogłosił jeszcze swojej kandydatury na włodarza miasta. Tymczasem w ocenie politologa "w momencie przesytu kandydatów partyjnych Gibała, prezentujący się jako kandydat bezpartyjny, miałby duże szanse na dobry start w tych wyborach".

Monika Piątkowska ma szansę na wygraną?

Zapytany o to, czy kobieca kandydatura KO i PSL (senator Monika Piątkowska) nie zmniejsza szans na wygraną, odpowiedział, że "płeć ma znaczenie drugorzędne". Słabością tej kandydatury nie jest płeć, ale partyjne nominowanie przez dwóch liderów w Warszawie, którym ta kandydatka była chyba bardziej potrzebna niż lokalnemu elektoratowi Koalicji Obywatelskiej (do której Piątkowska nie należy) czy wyborcom PSL, których w Krakowie jest niewielu – powiedział prof. Piasecki.

Przypomniał, że w 2002 r. w prawicowym Krakowie wybory prezydenckie wygrał kandydat lewicowy – Jacek Majchrowski. To chyba było większe zaskoczenie niżby to była kobieta z obozu centroprawicy – ocenił politolog.

Piątkowska "może nawet nie wejść do drugiej tury"

Jego zdaniem Monika Piątkowska "może nawet nie wejść do drugiej tury". To dlatego, że – jak uzasadnił profesor – miała kiepski start, kojarzona jest z dwiema partiami, nie posiada też osobistego elektoratu. Poza tym – według eksperta – to będzie dla niej trudna kampania z powodu rozwiązania regionalnych struktur partii rządzącej.

Brak wejścia Piątkowskiej do drugiej tury może być – według politologa – "przypieczętowaniem historii złych kandydatów Koalicji Obywatelskiej, wcześniej Platformy Obywatelskiej w Krakowie”. Prof. Piasecki przypomniał, że od 2002 r. kandydaci PO na prezydenta Krakowa nie mieli tu trwałych sukcesów mimo sprzyjającego elektoratu.

"Frekwencja w wyborach będzie prawdopodobnie niska"

Tylko Stanisławowi Kracikowi w 2010 r. udało się wejść do drugiej tury wyborów prezydenckich. Kracik przegrał wówczas z Jackiem Majchrowskim. W 2024 r. Aleksander Miszalski – jak powiedział politolog – "z ledwością wygrał wybory, ale i tak długo nie porządził".

Frekwencja w wyborach będzie prawdopodobnie niska, bo tak jest zazwyczaj w wyborach przedterminowych. Elektoraty zdyscyplinowane mogą być wyrównane, ale zdecyduje elektorat osobisty kandydata, którego najlepiej zapamiętają Krakowianie. I to nie tylko przy okazji kampanii – podsumował prof. Andrzej Piasecki.

Kandydaci na prezydenta Krakowa

Dotychczas kandydowanie na prezydenta Krakowa zapowiedzieli:

  • były prezes Najwyższej Izby Kontroli Marian Banaś,
  • Bartosz Bocheńczak (Konfederacja),
  • Michał Drewnicki (PiS),
  • Daria Gosek-Popiołek (Nowa Lewica),
  • jeden z inicjatorów referendum odwoławczego prezydenta miasta – Jan Hoffman,
  • Michał Klimek (Konfederacja Korony Polskiej),
  • Aleksandra Owca (Partia Razem),
  • Sławomir Pietrzyk (Socjaldemokracja Polska),
  • Monika Piątkowska (KO, PSL),
  • Marta Ratuszyńska (ugrupowania Dobry Radom),
  • celebrytka Marianna Schreiber,
  • Grażyna Zofia Świat (Bezpartyjni Samorządowcy Małopolski),
  • były radny Krakowa Łukasz Wantuch.

Przedterminowe wybory w stolicy Małopolski odbędą się w wyniku odwołania w referendum Aleksandra Miszalskiego. Data wyborów prezydenta Krakowa nie jest jeszcze znana - Kodeks wyborczy wskazuje, że powinny się one odbyć w ciągu 90 dni od ogłoszenia wyników referendum.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj