Dziennik Gazeta Prawana logo

"Jego działalność była legendarna". IPN odnalazł i zidentyfikował szczątki mjr. Dziemieszkiewicza

58 minut temu
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Powązki
Powązki/Shutterstock
Instytut Pamięci Narodowej ogłosił przełomowe informacje. Eksperci odnaleźli i jednoznacznie zidentyfikowali szczątki majora Mieczysława Dziemieszkiewicza ps. "Rój" – legendarnego dowódcy antykomunistycznego podziemia na Mazowszu. Bohater spoczął w bezimiennym dole na warszawskich Powązkach, tuż obok mjr. Zygmunta Szendzielarza "Łupaszki".

Ppor. Mieczysław Dziemieszkiewicz "Rój" zapisał się na kartach historii jako jeden z najbardziej nieustraszonych żołnierzy polskiego podziemia niepodległościowego. Walczył w szeregach Narodowych Sił Zbrojnych oraz Narodowego Zjednoczenia Wojskowego, dowodząc jednym z najdłużej stawiających opór oddziałów na Mazowszu.

Komunistyczny aparat bezpieczeństwa widział w nim śmiertelnego wroga. "Rój" poległ w nierównej walce w nocy z 13 na 14 kwietnia 1951 roku w miejscowości Szyszki, osaczony podczas obławy przez funkcjonariuszy UB, MO oraz żołnierzy KBW. Przez dziesięciolecia miejsce jego pochówku pozostawało tajemnicą.

Przełom na "Łączce" i badania DNA

Eksperci z Biura Poszukiwań i Identyfikacji IPN odnaleźli szczątki majora na słynnej kwaterze "Ł" Cmentarza Wojskowego na Powązkach w Warszawie. Identyfikacja była możliwa dzięki wieloletnim poszukiwaniom, analizie materiału dowodowego oraz zaawansowanym badaniom genetycznym przeprowadzonym przez Pomorski Uniwersytet Medyczny w Szczecinie.

Kluczowym tropem okazał się odnaleziony podczas ekshumacji artefakt – charakterystyczny orzełek z beretu. Badacze musieli również pozyskać dodatkowy materiał porównawczy od nieżyjących już członków rodziny bohatera. Jak podkreślił prof. Krzysztof Szwagrzyk, "Rój" spoczął w bezimiennym dole obok innego legendarnego dowódcy, mjr. Zygmunta Szendzielarza "Łupaszki".

Kim był Mieczysław Dziemieszkiewicz?

Urodzony w 1925 roku Dziemieszkiewicz pochodził z głęboko patriotycznej rodziny. Wiosną 1945 roku uciekł z "ludowego" Wojska Polskiego i zasilił oddziały partyzanckie. Śmiałe akcje jego podkomendnych – takie jak rozbrajanie posterunków milicji, likwidacja szefa PUBP w Ciechanowie czy zatrzymywanie pociągów – spędzały sen z powiek komunistycznym władzom. Odrzucił ofertę tzw. amnestii z 1947 roku i do końca kontynuował walkę o wolną Polskę.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Olga Skórko

Olga Skórko, dziennikarka, redaktorka, wydawczyni Dziennik.pl. Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Z marką INFOR związana od 2019 r. Pracę rozpoczynała w serwisie Dziennik zajmując się głównie poszukiwaniem i opisywaniem wiadomości z kraju i świata. Wcześniej współpracowała m.in. z Radiem ZET. Aktualnie wydawca serwisu Dziennik.pl.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraCo wysiać w ogrodzie pod koniec lipca? To da Ci obfite plony jesienią »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj