Dziennik Gazeta Prawana logo

Nagły zwrot w Sejmie. Głosowanie nad szefem IPN spadło z planu

dzisiaj, 09:56
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Chipowanie psów ważniejsze od zakazu fajerwerków. Sejm zajmie się tym w pierwszej kolejności
Nagły zwrot w Sejmie. Głosowanie nad szefem IPN spadło z planu/Shutterstock
Sejm wznowił obrady, ale bez jednego z najbardziej wyczekiwanych punktów. Marszałek Włodzimierz Czarzasty niespodziewanie wykreślił z porządku dziennego głosowanie nad nowym prezesem IPN. Choć Kolegium IPN rekomenduje na to stanowisko dr. Mateusza Szpytmę, posłowie zajmą się teraz innymi priorytetami: wyborem 15 sędziów do Krajowej Rady Sądownictwa oraz nowymi regulacjami rynku kryptoaktywów.

Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty zdecydował o skreśleniu punktu dotyczącego powołania nowego prezesa Instytutu Pamięci Narodowej. Decyzja zapadła po zasięgnięciu opinii Konwentu Seniorów tuż przed wznowieniem piątkowych obrad.

Obecnie na to stanowisko Kolegium IPN rekomenduje dr. Mateusza Szpytmę, obecnego wiceprezesa Instytutu. Przypomnijmy, że prezesa IPN wybiera Sejm, ale musi on uzyskać także zgodę Senatu. Kadencja szefa tej instytucji trwa pięć lat. Na razie nie wiadomo, kiedy temat wróci na sejmową mównicę.

Kryptowaluty: Trzecie podejście do unijnych regulacji

Posłowie decydują dzisiaj o losie przepisów wprowadzających unijne rozporządzenie MiCA. To już trzecia próba uregulowania rynku kryptowalut w Polsce – dwie poprzednie ustawy zawetował prezydent Karol Nawrocki, uznając je za zbyt restrykcyjne.

Co zakłada nowy projekt rządowy? Komisja Nadzoru Finansowego przejmie pełną kontrolę nad rynkiem kryptoaktywów. KNF zyska prawo do blokowania rachunków pieniężnych i kryptoaktywów na 96 godzin. W szczególnych przypadkach blokada może zostać przedłużona przez prokuraturę nawet do 6 miesięcy. Rząd uznał ten projekt za wiodący, odrzucając propozycje prezydenta, Polski 2050 oraz Konfederacji.

KRS. Wybór 15 sędziów

Sejm wybiera dzisiaj sędziowską część Krajowej Rady Sądownictwa. Choć początkowo sędziowie w całym kraju zgłosili 60 kandydatur, kluby sejmowe wyłoniły z nich finałową grupę.

Większość kandydatów (13 osób) to sędziowie popierani przez koalicję rządzącą oraz stowarzyszenia Iustitia i Themis. Jednak na liście, zgodnie z ustawą, znaleźli się też przedstawiciele wskazani przez opozycję:

  • PiS wskazał Łukasza Piebiaka – byłego wiceministra sprawiedliwości w resorcie Zbigniewa Ziobry.
  • Konfederacja wskazała Łukasza Zawadzkiego – sędziego z Opola, związanego ze Stowarzyszeniem Prawnicy dla Polski.
  • Pojawienie się tych nazwisk oznaczało, że z listy koalicyjnej musieli zniknąć sędziowie Sławomir Cilulko oraz Beata Donhöffner-Grodzicka.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj