Sikorski był pytany przez dziennikarzy - jeszcze przed oświadczeniem prezesa PiS - czy rozłam, to będzie "gwóźdź do trumny" partii Jarosława Kaczyńskiego.
Sikorski: PiS jest partią antyzachodnią
"Ciężko na to pracował okłamywaniem narodu w sprawie Smoleńska i przesuwaniem tej partii tak bardzo na prawo, że dzisiaj jest partią antyzachodnią" - odpowiedział szef MSZ. Dopytywany o efekt rozpadu PiS dla polskiej sceny politycznej, Sikorski odpowiedział, że ma nadzieję, iż "koledzy z PiS wyciągną wnioski z tego, że rywalizowanie na antyueuropejskość i nacjonalizm z Konfederacją zwiodło ich na manowce".
Politycy odchodzą z PiS
W czwartek o północy upłynął termin ultimatum kierownictwa PiS dla parlamentarzystów tej partii na złożenie oświadczenia o nieprzynależeniu do stowarzyszeń - pod groźbą wykluczenia z partii. Sprawa dotyczyła przede wszystkim członków stowarzyszenia "Rozwój Plus", które założył b. premier Mateusz Morawiecki. Jarosław Kaczyński oświadczył w piątek, że "trzydziestu kilku (…) posłów (...) zrezygnowało z członkostwa" w PiS. Dodał, że w przyszły wtorek Komitet Polityczny PiS "przyjmie ten fakt do wiadomości". Szef PiS zaznaczył, że każdy parlamentarzysta partii wiedział, z czym wiąże się niepodpisanie oświadczenia.
wni/ mok/
Beata Zatońska, dziennikarka, autorka książek, miłośniczka i znawczyni Włoch oraz filmoznawczyni. Współautorka bloga italianki.pl oraz m.in. książki "Zmontowani". W Dziennik.pl zajmuje się tematyką show-biznesową oraz lifestylową.
