Dziennik Gazeta Prawana logo

Exodus w PiS. Politycy odchodzą z partii. Kaczyński: wiedzieli, czym to grozi

dzisiaj, 12:20
[aktualizacja 46 minut temu]
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Kaczyński
Prezes PiS ogłasza odejścia z partii/JACEK DOMINSKI/REPORTER
Jarosław Kaczyński ogłosił, że trzydziestu kilku posłów zrezygnowało z członkostwa w PiS. Komitet Polityczny we wtorek zatwierdzi ich decyzję.

W czwartek o północy upłynął termin ultimatum kierownictwa PiS dla parlamentarzystów tej partii na złożenie deklaracji o nieprzynależeniu do stowarzyszeń - pod groźbą wykluczenia z partii. Sprawa dotyczy przede wszystkim członków stowarzyszenia "Rozwój Plus", które założył Mateusz Morawiecki.

Kaczyński o odejściach z PiS

Kaczyński podkreślił w swoim piątkowym oświadczeniu, że "trzydziestu kilku (…) posłów naszej formacji zrezygnowało z członkostwa". "W związku z tym we wtorek w przyszłym tygodniu odbędzie się posiedzenie Komitetu Politycznego, który po prostu przyjmie ten fakt do wiadomości" - dodał.

Kaczyński o podziale PiS

Jak mówił, sprawa ta jest związana z jednej strony ze stowarzyszeniem Morawieckiego, "ale przede wszystkim z propozycją, która padła już wiele tygodni temu, żeby podzielić naszą partię". "W tej sytuacji my nie mogliśmy patrzeć na stowarzyszenie inaczej niż na jako element właśnie tego planu, planu podziału partii" - powiedział Kaczyński.

Kaczyński: poszliśmy na ustępstwa

Prezes PiS Jarosław Kaczyński zaznaczył, że każdy parlamentarzysta PiS wiedział, z czym wiąże się niepodpisanie oświadczenia o braku przynależności do stowarzyszeń. Podkreślił też, że stowarzyszeniu "Rozwój Plus" proponowano daleko idące ustępstwa, które nie zostały zaakceptowane. "Myśmy poszli na daleko idące ustępstwa, między innymi zrezygnowaliśmy z żądania rozwiązania tego stowarzyszenia. Chodziło tylko o to, żeby do wyborów jego działalność została zamrożona. To też nie zostało przyjęte" - powiedział Kaczyński.

Jarosław Kaczyński: wiedzieli, czym jest niezgoda na podpisanie oświadczenia

Oświadczył, że każdy parlamentarzysta PiS wiedział, "czym jest podpisanie i czym jest niezgoda na podpisanie" oświadczenia. "Różnego rodzaju dziwne, a niekiedy zabawne wytłumaczenia nic tutaj nie zmieniają" - dodał. "Jest, można powiedzieć, w jakimś sensie po wszystkim. Pewna formalność jeszcze musi być dokonana, bo my przestrzegamy statutu" - powiedział prezes PiS nawiązując do zapowiedzianego na wtorek posiedzenia Komitetu Politycznego PiS.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Beata Zatońska
Beata Zatońska

Beata Zatońska, dziennikarka, autorka książek, miłośniczka i znawczyni Włoch oraz filmoznawczyni. Współautorka bloga italianki.pl oraz m.in. książki "Zmontowani". W Dziennik.pl zajmuje się tematyką show-biznesową oraz lifestylową.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraDron wtargnął w przestrzeń powietrzną państwa NATO. Wysłano F-16 »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj