Dziennik Gazeta Prawana logo

Wiśniewski: Drżę o zdrowie mojego dziecka

18 stycznia 2008, 01:11
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Już za kilka tygodni rodzina Michała Wiśniewskiego się powiększy. Ania i Michał z niecierpliwością czekają na córeczkę Viennę. Jednak od kilku dni Michał z niepokoju nie może sobie znaleźć miejsca - pisze "Fakt". Ostatnie badanie wykazało, że maleństwo w łonie matki się obróciło. I to tak niefortunnie, że może to grozić komplikacjami.

"Jeśli tak pozostanie, Ania będzie musiała rodzić przez cesarskie cięcie" - powiedział "Faktowi" Michał. Oboje bardzo się przejmują ciążą i wolą dmuchać na zimne. Wcale to nie dziwi, przecież stracili już jedno dziecko. W marcu ubiegłego roku okazało się, że Ania jest po raz drugi w ciąży. Oboje z Michałem bardzo się cieszyli, bo zawsze marzyli o dużej rodzinie. Para wybrała nawet imię dla synka. Miał się nazywać Falco Christian. Niestety, w maju Ania dostała krwotoku i trafiła do szpitala - czytamy w "Fakcie".

Już wcześniejsze badania wykazały, że Ania ma cytomegalię. To rodzaj choroby wirusowej, która często dotyka kobiety w ciąży. Nieleczona może prowadzić do poważnych komplikacji. Od początku ciąży Ania jednak pozostawała pod stałą opieką lekarzy i bardzo o siebie dbała. I choć niczego nie zaniedbała, nic nie dało się zrobić. Stracili oczekiwanego synka - pisze "Fakt".

Smutek w domu Wiśniewskich był wielki. Wszystko zmieniło się miesiąc później, gdy okazało się, że wokalistka Ich Troje znów jest w ciąży. Ania i Michał bardzo się ucieszyli, choć nie ukrywali, że po ostatnich doświadczeniach bardzo się boją.

Od początku Ania miała podwyższone wskaźniki cytomegalii, dlatego cały czas pozostawała pod ścisłą kontrolą lekarską. Czuła się jednak na tyle dobrze, że sylwestra spędzali z Michałem na gorących Wyspach Zielonego Przylądka. Do Polski wrócili wypoczęci i szczęśliwi. Od razu po powrocie Ania zrobiła wszystkie badania, by upewnić się, że jeszcze nienarodzona córeczka ma się dobrze. I się okazało, że dziecko źle się ułożyło w brzuchu mamy. Ale Michał ma nadzieję, że i dla Ani, i dla małej Vienny wszystko skończy się dobrze - pisze "Fakt".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj