W sprostowaniu gazeta pisze: "To Stalin, przywódca Związku Radzieckiego, był tym, który zarządził masakrę polskich oficerów w Katyniu w 1940 roku". To wystarcza - uznała polska ambasada w Sztokholmie i zrezygnowała z interwencji w tej sprawie.

W szwedzkiej wpadce najdziwniejsze jest to, że ledwie kilka dni wcześniej w tej samej gazecie wydrukowano duży artykuł o "Katyniu". Tam historię opisano zgodnie z prawdą.