Dziennik Gazeta Prawana logo

Policja zlikwidowała nielegalą bimbrownię

17 maja 2008, 16:23
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Absolut destylowany w garażu - niemożliwe? A jednak. Poznańska policja zlikwidowała właśnie nielegalną wytwórnię fałszywych wódek. W garażu jednego z domków pod Poznaniem prowadziło ją małżeństwo w średnim wieku.

To była prawdziwa fabryka. W wielkich zbiornikach w garażu zgromadzonych było ponad 1500 litrów spirytusu, a na półkach pod ścianą 150 litrów gotowej wódki różnych marek. Były też płachty wydrukowanych etykiet i kodów kreskowych używanych w nielegalnej produkcji.

Policjanci zatrzymali 53-letniego Henryka S., który zajmował się dystrybucją nielegalnego alkoholu. W jego samochodzie znaleziono kilka butelek podrobionych markowych wódek. Do wyjaśnienia sprawy zatrzymano także kobietę, która zajmowała się produkcją alkoholi. Zatrzymanym grozi do 5 lat pozbawienia wolności.

Z policyjnych ustaleń wynika, że nielegalna rozlewnia funkcjonowała od końca ubiegłego roku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj