Kolejna ofiara pijanego kierowcy. Tym razem skrajną nieodpowiedzialnością wykazał się traktorzysta z Ujazdu w Zachodniopomorskiem. Kompletnie pijany 51-latek wsiadł do ciągnika, a na przyczepę załadował czwórkę dzieci. Nie jechał długo. Traktor szybko znalazł się w rowie. Niestety, razem z przyczepą, która przygniotła 8-letnią córkę traktorzysty. "Dziewczynka zginęła na miejscu" - informuje policja.
"Pozostałej trójce dzieci nic się nie stało. Przyczepa, która zsunęła się do rowu przygniotła tylko dziewczynkę" - informuje policja.
Traktorzysta natychmiast został zatrzymany. Bo, gdy dmuchnął w alkomat okazało się, że ma 2,5 promila alkoholu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane