Dziennik Gazeta Prawana logo

Katastrofa budowlana w Rybniku. Prokuratura wszczęła śledztwo

19 marca 2021, 15:46
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Katastrofa budowlana w Rybniku
<p>Katastrofa budowlana w Rybniku</p>/PAP
Prokuratura wszczęła w piątek śledztwo w sprawie zawalenia się części remontowanej, ponadstuletniej kamienicy w Rybniku. Śledczy zaznaczają, że na razie trudno powiedzieć cokolwiek na temat przyczyny katastrofy, kluczowa będzie opinia biegłego z zakresu budownictwa.

Do wypadku doszło w czwartek krótko po południu w centrum miasta. Zawaliła się jedna trzecia frontowej ściany oraz stropy XIX-wiecznej kamienicy. Na miejsce przysłano osiem zastępów straży pożarnej oraz śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Strażacy nie znaleźli nikogo w gruzowisku.

Prokuratura wszczęła śledztwo

Zastępca prokuratora rejonowego w Rybniku Barbara Drewniok powiedziała PAP, że wszczęte w piątek postępowanie będzie prowadzone pod kątem art. 163 par. 1 pkt 2 Kodeksu karnego, czyli sprowadzenia zdarzenia zagrażającego życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach, w postaci zawalenia się budowli.

W piątek w miejscu katastrofy odbywały się oględziny z udziałem biegłego z zakresu budownictwa. Specjalista obserwował uszkodzony budynek ze zwyżki wozu strażackiego. Ten sam biegły później, bazując także na aktach śledztwa, wyda pisemną opinię w tej sprawie. - zaznaczyła prok. Drewniok.

W postępowaniu zabezpieczono dokumentację, m.in. projekty budowlane, i przesłuchano pierwszych świadków, w tym pracowników firmy, która wykonywała prace remontowo-budowlane oraz pracowników i właściciela restauracji, która miała tam powstać za kilka miesięcy.  - wyjaśniła prokurator.

Prok. Drewniok potwierdziła podawane wcześniej przez policję informacje, że część prowadzących prace osób była pod wpływem alkoholu. Jak podała, chodzi o trzech spośród ośmiu pracowników wykonujących w kamienicy typowo remontowo-budowlane roboty. W przypadku jednego z pracowników stężenie alkoholu było niskie, dwóch pozostałych wyższe – podała prokuratura nie podając dokładnych wyników badań.

- zaznaczyła prokurator.

Słowa kluczowe:

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj