Dziennik Gazeta Prawana logo

Na krawędzi nieznanego

29 listopada 2008, 01:00
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Znany rosyjski poeta, tłumacz, wydawca i badacz literatury Andriej Bazylewski urodził się w Kałudze, dorastał w Swierdłowsku na Uralu, obecnie zaś mieszka w Moskwie. Ukończył slawistykę na Uniwersytecie Moskiewskim, pracuje w Rosyjskiej Akademii Nauk. W 1991 roku zadebiutował w roli wydawcy - czytamy w DZIENNIKU.

Założył wtedy istniejące do dziś wydawnictwo Wahazar - jego nazwa przywołuje tytułową postać jednej ze sztuk teatralnych Stanisława Ignacego Witkiewicza i jest hołdem złożonym polskiemu dramaturgowi, którego Bazylewski również tłumaczy. Wśród tłumaczonych i wydawanych przez niego autorów znajdują się nie tylko pisarze tak wybitni i popularni jak Miłosz, Mrożek, Lec czy Wojtyła, ale też pisarze drugoplanowi i peryferyjni - Stanisław Misakowski i Jan Rybowicz. Bazylewski jest redaktorem serii wydawniczych "Kolekcja literatury polskiej" oraz "Polsko-rosyjska biblioteka poetycka". Pod jego redakcją i częściowo w jego własnych przekładach ukazały się obszerne tomy utworów Norwida, Leśmiana i Tuwima. Ponadto tłumaczy także i wydaje poezję serbską.

Jako poeta wydał trzy tomiki wierszy lirycznych. Jego twórczość jest bardzo różnorodna formalnie i stylistycznie. Z jednej strony kontynuuje tradycyjny nurt poezji rosyjskiej, z drugiej zaś - wyrasta z doświadczeń XX-wiecznej awangardy poetyckiej odrzucającej rym i metrum. Bazylewski nie jest jednak ortodoksyjnym przedstawicielem tego nurtu. Jego wolne wiersze na ogół nie są pozbawione muzyczności, często posiadają konstrukcję stroficzną. Nierzadko nawiązują też do stylistyki staroruskiej poezji religijnej, czego przykładem jest poemat "Próba obalenia prawdy obiektywnej". Właśnie ta cecha twórczości sytuuje Bazylewskiego w gronie najwybitniejszych współczesnych przedstawicieli rosyjskiego wiersza wolnego.

p

Kiedyś tam
gdy będziemy mieli czas
jeśli tylko nic się nie stanie
z nami wszystkimi po tamtej
i po tej stronie

jeśli jednak a nuż
nic się nie stanie
z naszym utraconym światem
zanim zdołamy go odnaleźć

jeśli wtedy - już rozumiejąc
- jeszcze nie zapomnimy

po co
odnaleźliśmy go

- przyjdę
jeśli nawet padnę po drodze
jeśli nawet ze mnie nie zostanie
nic prócz pamięci

1981

1
oto twoja wolność idź
porzuć wszystko i idź
tam gdzie nikt na ciebie nie czeka
tam
gdzie nikomu nie jesteś potrzebny
tam
na krawędzi przeżytego i nieznanego
odnajdziesz siebie
tam
w świecie ciszy i światła
zrozumiesz to czego zrozumieć nie sposób

2

wiecznie popełniać te same błędy
i popadać w tę samą herezję
być tam
gdzie nikogo już nie ma
wierzyć
w to w co od dawna uwierzyć nie sposób

ale w końcu
przypomnieć sobie to
o czym wszyscy zapomnieli
zobaczyć to
czego nie widzi nikt

1980

Przyszedłem plunąć mu w twarz
ale nie plunąłem
i uśmiechałem się gumowym
uśmiechem idioty
kiedy robił mi wodę z mózgu
i tak za każdym razem...

Uśmiechając się do tych ludzi
słuchając ich niestrawnych
komplementów
nie zapominaj o tym
co mówili
wcześniej
kiedy jeszcze nie uważali cię za
swojego człowieka

Zetrzyjcie mi z twarzy uśmiech
mam powyżej uszu żarcia i miłości
żeby stać się szczęśliwym
w waszym nudnym świecie
trzeba być idealnym zwierzęciem
społecznym

1988

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj