Prezydent Andrzej Duda zapowiadał wcześniej w Rzeszowie, że jedzie na polsko-ukraińską granicę, m.in. by zobaczyć, jak przebiega akcja ewakuacyjna, jakie są tam warunki.
Podczas krótkiego spotkania z prasą w Korczowej zapewniał, że do Polski wpuszczani są wszyscy uchodźcy, zarówno ci, którzy mają paszporty, jak i ci którzy nie posiadają dokumentów. - - oświadczył. Dodał, że część z tych osób, jak na przykład studenci z Indii. odlecieli już do swoich domów. W tym kontekście wskazał, że władze indyjskie przysłały do Polski koordynatora, który się tym zajmuje.
Wojna na Ukrainie. Zobacz RELACJĘ NA ŻYWO
"Każdemu udzielana jest pomoc"
- powiedział Duda.
Dodał, że do Polski dotarło już ponad 700 tys. uchodźców z Ukrainy. - - oświadczył prezydent.
Duda nie wykluczył zwrócenia się o pomoc do innych państw. Przekazał, że jeszcze przed wybuchem wojny rozmawiał z premierem Kanady Justinem Trudeau, który zapewnił wówczas o swojej gotowości do przyjęcia uchodźców z Ukrainy. - - powiedział prezydent.