Dziennik Gazeta Prawana logo

Śmierć włamywacza. Ziobro "mocno zaskoczony" zarzutami dla domowników

5 października 2022, 16:36
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Zbigniew Ziobro
<p>Zbigniew Ziobro</p>/Agencja Wyborcza.pl
Prokuratura Krajowa analizuje akta sprawy śmierci włamywacza z Poznania, w której zarzuty usłyszeli domownicy. "Jestem mocno zaskoczony faktem postawienia zarzutów przez prokuraturę w tej sprawie" - powiedział w środę minister sprawiedliwość-prokurator generalny Zbigniew Ziobro.

Chodzi o głośną sprawę z Poznania. Jak podał "Głos Wielkopolski", podczas szarpaniny z domownikami włamywacz został śmiertelnie ugodzony nożem, co śledczy mieli uznać za obronę przed napastnikiem i nie przedstawili nikomu zarzutów. We wtorek "Radio Poznań" poinformowało, że domownicy usłyszeli prokuratorskie zarzuty.

Prawo do obrony koniecznej

O tę sprawę pytany był w środę na konferencji prasowej prokurator generalny-minister sprawiedliwości. - powiedział Ziobro.

Podkreślił przy tym, że jest zwolennikiem szerokiego rozumienia prawa do obrony koniecznej i w sprawie śmierci włamywacza z Poznania wyda, prawdopodobnie w czwartek, specjalne oświadczenie. - zaznaczył Ziobro.

Zarzuty dla domowników

W środę szef Prokuratury Rejonowej Poznań-Grunwald prok. Radosław Gorczyński przekazał PAP, że w tej sprawie, w sobotę, trzem domownikom w wieku od 18 do 83 lat przedstawiono zarzuty dotyczące udziału w bójce, której skutkiem jest śmierć człowieka. – powiedział. Jak dodał, dwoje domowników miało posługiwać się kijem bejsbolowym i nożem.

Prokurator opisał, że w miniony czwartek 29-letni Marcin U. włamał się na posesję przy ul. Obozowej. W domu jednorodzinnym były wówczas cztery osoby. Domownicy mieli wdać się w bójkę z napastnikiem, a ranny włamywacz zmarł po przewiezieniu do szpitala. – wskazał prok.

Dodał, że domownicy opisali przebieg zajścia, a śledczy będą weryfikować ich wyjaśnienia. Najprawdopodobniej w tej sprawie zostanie powołany biegły. Prokurator przyznał, że według wstępnych informacji zmarły włamywacz miał być w przeszłości notowany za inne przestępstwa.

Dozór policyjny i zakaz opuszczania kraju

Wobec podejrzanych domowników zastosowano dozór policyjny, a dwie osoby, które miały posługiwać się niebezpiecznymi narzędziami, dodatkowo objęto zakazem opuszczania kraju. Zgodnie z kodeksem karnym grozi im od roku do 10 lat więzienia.

Autor: Mateusz Mikowski

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj