Dziennik Gazeta Prawana logo

Katastrofa ekologiczna w Bieszczadach

11 czerwca 2009, 14:40
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Trzy hektary Zalewu Solińskiego pokrywa plama gęstego oleju. Te efekt zatonięcia statku szkoleniowego. Zakończyło się właśnie usuwanie skażenia, na razie nie wiadomo w jakim stopniu ucierpi przyroda Bieszczad.

Wyciek zauważono w środę wieczorem. Policjanci z Leska dostali informację, że paliwo wyciekło z zacumowanego przy brzegu w Polańczyku statku szkoleniowego. Możliwe, że stare zbiorniki na paliwo po prostu skorodowały.

Udało się ją zneutralizować dzięki wspólnej akcji strażaków z Leska, Sanoka i kilko okolicznych miejscowości. Policja bada przyczynę wycieku i skażenia jeziora.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj