Pierwsi zwłoki zauważyli kolejarze. Natychmiast zaalarmowali sokistów. Ciało bezdomnego leżało przy torach, tuż przy dworcu w Zielonej Górze. Obrażenia nie pozostawiają wątpliwości - mężczyzna został przejechany przez pociąg. Ale nie wiadomo, przez który.
"Obrażenia, jakich doznał, świadczą, że został przejechany przez pociąg, na razie jednak nie wiadomo przez który i kiedy" - informuje Justyna Migdalska z zespołu prasowego lubuskiej policji. Policję o wypadku poinformowali około północy sokiści, których zaalarmowała obsługa jednego z pociągów towarowych. Maszynista zauważył, że przy torach "coś" leży. Jak okazało się, były to zwłoki mężczyzny.
"Oględziny pociągu towarowego wykluczyły, by to właśnie on potrącił mężczyznę. Obecnie . Na razie nie wiadomo, czy było to wypadek, czy też samobójstwo" - dodała Migdalska.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl