Wczoraj wieczorem, zaledwie kilkanaście godzin od zdarzenia, policjanci z KRP Warszawa I zatrzymali mężczyznę, który może mieć związek z wczorajszym zdarzeniem o charakterze kryminalnym do którego doszło na ul. Żurawiej, gdzie pokrzywdzona została młoda kobieta. Czynności są w toku. To wszystko co mogę powiedzieć na tę chwilę - przekazał nam oficer prasowy Komendanta Rejonowego Policji Warszawa I podinsp. Robert Szumiata.

Reklama

Przypomnijmy, nieprzytomna kobieta, około 20-letnia, bez funkcji życiowych została znaleziona w niedzielę po południu na schodach jednego z budynków w okolicy ulicy Żurawiej 47. W czasie reanimacji została przewieziona do jednego ze śródmiejskich szpitali.

Naga kobieta na klatce schodowej w Warszawie

To, co mogę potwierdzić, to obecność policjantów w Śródmieściu, którzy wykonują na miejscu czynności. Na chwilę obecną to wszystkie informacje, jakie mogę przekazać - powiedziała w niedzielę dla "Super Expressu" Gabriela Putyra z wydziału prasowego Komendy Stołecznej Policji.

Tabloid nieoficjalnie ustalił, że kobieta miała ślady duszenia. Śledczy nie potwierdzają tych informacji. "SE" dodał, że kobieta trafiła do szpitala. Aktualnie nie wiadomo, jaki jest jej stan zdrowia.

Z kolei Miejski Reporter w mediach społecznościowych napisał o "makabrze w centrum Warszawy". Z informacji dziennikarza wynika, że śledczy znaleźli m.in. but, okulary, rozrzucone karty oraz szklankę. Nieoficjalnie podano, że w tej sprawie poszukiwany jest mężczyzna. Policjanci do pracy zaangażowali też psy tropiące.