Dziennik Gazeta Prawana logo

Pitbulle zagryzły 12-latka. Ludzie stanęli po stronie bestii

27 listopada 2020, 11:23
12-letni Kamil podczas odwiedzin kolegi został pogryziony przez pitbulla. Lekarzom nie udało się go uratować, chłopiec zmarł. "To okropna śmierć. Nie widziałam twarzy syna, był cały w bandażach. Zamiast krtani miał rurkę. Powiedziałam, że go kocham najbardziej na świecie" – opowiadała TVP pani Elżbieta Towarnicka o ostatnich chwilach z synem.

Właściciel psów usłyszał od prokuratury zarzut  nieumyślnego spowodowania śmierci. 

Teraz w sieci trwa zbiórka podpisów, którą zorganizowali miłośnicy zwierząt, by nie usypiać psów. Pitbulle znajdują się obecnie w schronisku w Orzechowcach pod Przemyślem.

– mówił dla TVP Przemysław Grządziel , opiekun schroniska.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło TVP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj