"Koleje wychodzą z PRL"
Na zmianę wizerunku polskich kolei musimy jeszcze poczekać. Stare pociągi i nieestetyczne dworce będą straszyć latami. Wygląda jednak na to, że kryzys zaczął kruszyć kolejarski beton, na razie w kwestiach finansowych. Na pierwszy ogień poszły PKP Cargo.
- W Polsce nie ma konkurencji na torach
- Walka na kolei. Ucierpią pasażerowie
- NIK: Polska kolej jest fatalnie zarządzana
- Kiedy polskimi torami pojadą supertorpedy
- Wars sprzedaje zielone jedzenie
- Kierowcy zrzucą się na kolejarzy
- Prywatne koleje atakują rząd
- PKP szuka chętnych na remont dworców
- Przewozy Regionalne podnoszą ceny biletów
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-23

temp. min 8°C max. 28°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Zarząd drugiego pod względem wielkości przewoźnika towarowego w Unii Europejskiej próbuje zmienić coś, co do tej pory na kolei było świętością - sposób wynagradzania kolejarzy. Od lat wyniki spółki praktycznie w żaden sposób nie wpływały na wysokość pensji, nawet gdy w połowie 2009 r. firma balansowała na krawędzi wypłacalności. Kolejarski moloch przez lata wolnego rynku funkcjonował jak za czasów PRL-u...
Od władz spółki należącej do PKP mogliby się uczyć niejedni szefowie firm, którzy nie zważając na kryzys, wypłacają sobie wysokie premie. Dlaczego? Bo w PKP Cargo cięcia pensji zaczynają od firmowej władzy, tak na zachętę dla potężnych związków. Czy to oznacza zmianę mentalności w kolejowych spółkach? Oby śladami PKP Cargo poszli inni.



























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!