Kaczyński zaatakował sędzię, bo jest młoda?
Prawnicy bronią sędzi Alicji Fronczyk, która wydała pierwszy wyrok w sprawie spotu wyborczego PiS. Sąd pod jej przewodnictwem zakazał emisji reklamówki. Jarosław Kaczyński ostro skrytykował za to sędzię, nazywając ją "młodą damą, która uznała, że w Polsce o wszystkim decyduje Bruksela". "To naprawdę szokująca wypowiedź" - mówi prof. Piotr Kruszyński.
- Migalski broni prezesa PiS słowami Palikota
- Spot PiS robi furorę w Radiu Maryja
- "Majewski to najlepsza odpowiedź na PiS"
- Ministerstwo broni sędzi przed Kaczyńskim
- Kaczyński: Głosujcie na Platformę!
- Politycy PO o spocie PiS: to niewypał
- Palikot dziękuje i wspiera kampanię PiS
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-02-12

temp. min -27°C max. -1°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Prezes PiS z pewnością dostrzegł urodę sędzi Alicji Fronczyk. Nie zachwyciły go jednak jej młody wygląd i bystre spojrzenie. "Cała Polska widziała tę młodą osobę, która jako sędzia ogłaszała i uzasadniała wyrok w sprawie spotu. Już mniejsza o ten wyrok, chodzi o uzasadnienie. Ta młoda dama uznała, że w Polsce o wszystkim decyduje Bruksela, a polski rząd nie ma nic do gadania. Chciałbym, żeby Polacy nie aprobowali takich ludzi w polskim aparacie państwowym" - tak skomentował w poniedziałek orzeczenie wydane przez sędzię Fronczyk Jarosław Kaczyński.
>>>Kim jest sędzia, którą zaatakował Kaczyński
Fronczyk ma 35 lat i jest uważana za bardzo zdolną sędzię. Ona sama nie komentuje słów prezesa PiS. Robią to jednak inni prawnicy - wykładowcy prawa.
"Dla mnie ta wypowiedź jest zadziwiająca. Nie wypada politykowi tej rangi co prezes PiS w tak lekceważący sposób wypowiadać się o polskim sędzi, zwłaszcza w sprawie, która w istotny sposób dotyczy samego prezesa PiS. Słowa o tym, że Polacy nie powinni <aprobować takich osób jak Alicja Fronczyk na państwowych stanowiskach> budzą u mnie złe reminiscencje. Takich argumentów używano w 1968 roku w marcu, gdy mówiono, że Polacy powinni decydować o polskich sprawach. To ma podtekst ksenofobiczny. Mam jednak nadzieję, że nie o to chodziło prezesowi PiS. Argumenty dotyczące wieku też są nie na miejscu. Można być młodym i zdolnym sędzią, ale też starszym i bardzo złym. To dla mnie naprawdę szokująca wypowiedź" - mówi prof. Piotr Kruszyński, dyrektor Instytut Prawa Karnego Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego, członek Naczelnej Rady Adwokackiej.
>>>Migalski broni słów prezesa PiS o sędzi cytatem z Palikota
"Zacznijmy od tego, że wyroków sądu się nie komentuje" - mówi dr Monika Zbrojewska, adiunkt w Katedrze Postępowania Karnego i Kryminalistyki Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Łódzkiego. "Poza tym naprawdę nie jestem w stanie zrozumieć, o co chodziło prezesowi PiS. Mogę się tylko domyślać sensu jego słów. Być może zaatakował sędzię dlatego, że dostrzegł w niej młodą dziewczynę, nieobciążoną walką z komunizmem, niezwiązaną bezpośrednio z narodowymi powstaniami i historią. To było mu łatwo zderzyć z postawą proeuropejską. Oskarżył więc sędzię o to, że działa w interesie Brukseli. Nie wiązałabym tych słów z rokiem 1968, ale raczej z konfliktem pokoleń".
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!