Donald Tusk przegrał w sądzie. Chodzi o specsłużby

NSA odrzucił skargę kasacyjną premiera ws. ujawnienia "tarczy antykorucyjnej" Fot. Artur Reszko / Polska Agencja Prasowa
Premier musi jeszcze raz rozpatrzyć wniosek organizacji pozarządowej, która domaga się ujawnienia jego polecenia rozpoczynającego działanie tzw. tarczy antykorupcyjnej. W piątek NSA oddalił skargę kasacyjną szefa rządu od wyroku nakazującego mu ponowne zajęcie się sprawą.
- Tajemnicze naciski na wiceministra. Sprawa już w ABW
- Związkowcy chcą "prześwietlenia" procesu prywatyzacji Enei
- Agent Tomek: Oto dzisiejsza praworządność PO polsku
- SLD ma już liderów list wyborczych na Podkarpaciu
- Tusk chwali polską żywność. "Polska staje się wzorem"
- Wiceszef klubu PO składał fałszywe zeznania? "Być może naruszyłem ustawę"
- Podsłuchy nie takie złe? Jest coś, co bardziej godzi w prywatność
- Jawność jest zawsze lepsza od poufności
- Oto kulisy powstania tarczy antykorupcyjnej rządu PO
- Specsłuży sparaliżowane? Straciły swoją tajną broń
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
O ujawnienie polecenia premiera Donalda Tuska, wydanego podczas posiedzenia Kolegium ds. Służb Specjalnych, z szefem rządu procesuje się Stowarzyszenie Liderów Lokalnych Grup Obywatelskich. Krzysztof Izdebski ze stowarzyszenia powiedział dziennikarzom po wyroku, że to, czy premier ujawni polecenie o powołaniu tarczy, wciąż jest odległą sprawą. "Spodziewam się znowu odmownej decyzji, tyle że z uwzględnieniem dzisiejszego wyroku" - mówił Izdebski.
W ramach dostępu do informacji publicznej ujawnienia polecenia premiera domaga się Antykorupcyjna Koalicja Organizacji Pozarządowych, do której należy stowarzyszenie. W kwietniu 2009 r. koalicja wystąpiła do premiera o ujawnienie dokumentów i notatek z posiedzenia kolegium. Premier odmówił, powołując się na ustawę o ochronie informacji niejawnych. Wobec tego stowarzyszenie wystąpiło o ponowne rozpatrzenie sprawy. Szef rządu wydał wówczas ostateczną decyzję podtrzymującą odmowę dostępu do treści polecenia.
Od tej decyzji stowarzyszenie odwołało się do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Powoływało się na naruszenie konstytucji i ustaw o ochronie informacji niejawnych oraz o dostępie do informacji publicznej. W trakcie postępowania przed WSA sąd zwrócił się do premiera o udostępnienie tajnego protokołu z posiedzenia Kolegium. Szef rządu znów odmówił, powołując się na ustawę o ochronie informacji niejawnych. W grudniu WSA uchylił więc obie odmowne decyzje premiera, podkreślając przy tym, że także sam sąd nie mógł zapoznać się z treścią żądanej informacji.
Strona rządowa złożyła więc kasację do NSA, w której dowodziła m.in., że tryb dostępu do informacji publicznej nie służy weryfikacji nadanej klauzuli tajności. Podnosiła też, że w postępowaniu administracyjnym nie ma możliwości wyłączenia jawności akt wobec strony, a premier jest ustawowo zobowiązany do chronienia informacji niejawnych.
W piątek Naczelny Sąd Administracyjny oddalił jednak skargę kasacyjną złożoną przez premiera. NSA argumentował, że pozbawienie sądu możliwości zapoznania się z dokumentem, zobaczenia, czy rzeczywiście zawiera on klauzulę, i sprawdzenia, czy interesująca treść rzeczywiście powinna być objęta tą klauzulą, skutkowałoby w ostateczności, że kontrola sądowa byłaby iluzoryczna. Zdaniem NSA sąd ma obowiązek zapoznać się z aktami, które dotyczą sprawy, a jeśli są one niejawne, powinien to uczynić tak, by strona postępowania nie poznała ich treści.
Wyrok jest ostateczny, nie przysługują od niego środki odwoławcze.
Radca prawna reprezentująca stronę rządową po wyroku nie rozmawiała z dziennikarzami.
Źródło: PAP


























~1.2011-06-17 20:35
Nie 75 milionów, tylko 750 milionów. Taka malutka różnica. Teraz wiadomo dlaczego Skrzypek też musiał zginąć.
~obserwer_12011-06-17 20:28
musimy jak najszybciej odsunąć pis od władzy a kaczyńskiego pozbawić premierostwa. w pisowskim kraju nawet prawdziwy polak z niemieckim pochodzeniem nie może czuć się bezpiecznie
~rubens136 bez cenzurty2011-06-17 19:46
No i wyjdzie szydło z worka.Ze niebyło żadnej tarczy antykorupcyjnej i Tusk wraz ze swoimi urzędasami kłamał ,ale to jest pryszcz,on poprostu składał fałszywe zeznania i co teraz zrobi Tusk i jego doraddcy.Przypominam zeznania Tuska na komisji sejmowej do sprawy przekretu Hazardowego.Zaczynają sie poważne kłopoty Tuska i ferajnby bo zaraz bedzie raport z katastrofy TU-154 rzadowego samoplotu.
~Musiek2011-06-17 18:15
A kiedy TyfUSeK odpowie przed sądem za nawoływanie do łamania prawa za
ABONAMENT ?
~przerażony skalą dewastacji2011-06-17 18:13
Wy tu gadu, gadu a Polska ginie ! Vincent R. właśnie zadłużył nas na kolejne 75 mln euro. Tym razem w Banku Światowym - to wiadomość z wczoraj. Dziś Tusk podżyrował Grecji 25 mln euro "na ratowanie europejskiej waluty".
~szczery do bólu Polaczek2011-06-17 17:14
Nie można ujawnić czegoś, co tak naprawdę nigdy nie istniało.
El Sol Del Peru nie przepada za tarczami; za tą antykorupcyjną również.
~obserwer_12011-06-17 16:38
jaki problem macie? nie wiecie co powiedział ten rudy idiota? jak nie wiecie to ja zdradzę tajemnicę państwową: w czasie komisji ds słuzb tłuk ryknął do bioracych udział " a teraz idziemy pograc w gałę" ot i cała tajemnica
~proste2011-06-17 16:02
Bo przekrety tam były !!!
~adelajda2011-06-17 15:43
Bo u nas tak juz jest, ze media teraz beda dopieszczac lidera
Zobaczcie, jesli jedynym najwazniejszym hasłem od 4 lat, jest odsuniecie PIS od władzy, to zastanawia mnie co to jest za partia. Skoro w naszym kraju nie bieda jest problemem, galopująca inflacja, ceny zaporowe, błedy w szkolnictwie, zapasc sluzby zdrowia, przekrety itd, tylko PIS jest problemem. Ginie prezydent a mamy zachowywac sie jakby nic sie nie stało, strzela sobie w głowe Blida a mamy posypywać głowy popiołem. Przeciez to jest jakas paranoja. Pitera ktora wiecej przejałda niz zrobiła, lansowana jest w kazdym studio. Przeciez takim ludziom nalezy sie darmowy podbyt w Choroszczy albo Otowcku tudzien Tworkach. Spotkają tam jazke wybitne osobistosci z czasów biblijnych czy mitologicznych. Ja mam juz dosć propagandy sukcesu za cene wykluczenia sporych grup społecznych z godnego zycia. Kalisz mowil ze PIS stworzylo taką atmosfere wykulczenia. Ale to bylo wykluczenie przekretasów na grubą kasę. PO za to wyklucza najbiedniejszych, nie dając im szans na nic. Ale najwazniejszy problem to związki homosiów i teczowy rysiek, transfery miedzypartyjne i inne blyskotki. Tyle ze nas podatników ten cyrk kosztuje sporo. Program prorodzinny jest swietnie realizowany w admiistracji publicznje. Tam sa juz całe kasty rodzinne, od sprzątaczki po szefa pionu czy dyrektora departamentu. Tylko za czasów PO płacimy ponad 5mld wiecej za urzędników. Tyle ze zarabiających na nich jest coraz mniej.
~czarnalimuzyna2011-06-17 15:40
Witam
To nie pierwszy przypadek wygranej obywatela z premierem Tuskiem:))
Przypominam sprawę prawnika Piotra Brzozowskiego, który "uparł się", by na własne oczy zobaczyć raport Pitery:)))
Sąd ukarał premiera grzywną 10 tys. złotych za nie wykonanie wyroku sądu.
Czy zapłacił?
Grzywna dla premiera Tuska za raport o działalności CBA
Pozdrawiam!
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!