"Pragnę gorąco przeprosić Szanownych Kolegów Radnych Rady Powiatu Bełchatowskiego, mieszkańców, a także wszystkie osoby, które poczuły się bezpośrednio dotknięte moim zachowaniem podczas ostatniej sesji Rady Powiatu w dniu 20.10.2017 r. Oddaję się całkowicie do dyspozycji szefa klubu. Nie chcę się usprawiedliwiać, ponieważ wiem, że zaistniała sytuacja nie powinna mieć miejsca. Nie przewidziałem skutków, jakie może wywołać przyjęcie pewnych leków w połączeniu z ogromnym stresem i zmęczeniem, powstałym w związku z bardzo trudnymi problemami osobistymi. Jeszcze raz wszystkich szczerze i gorąco przepraszam" - napisał Ryszard Ciągło w oświadczeniu.