Wiceminister Cziżikow oświadczył, że nikt nie wskazuje na jakiekolwiek nieprawidłowości. Jak stwierdził "obie strony potwierdziły, że ciężarówki wróciły puste”.


Wcześniej w Kijowie pojawiły się głosy, że rosyjski konwój w drodze powrotnej wywiózł z Donbasu maszyny z tamtejszych zakładów zbrojeniowych.


Wczoraj pomalowane na biało ciężarówki zawiozły do Ługańska na Ukrainę niemal 2 tysiące ton pomocy humanitarnej. Kolumna samochodów wjechała na terytorium Ukrainy mimo braku zgody Kijowa. To spotkało się z krytyką na Ukrainie i Zachodzie.

Dziś wszystkie ciężarówki powróciły do Rosji. W Ługańsku rozpoczęto wydawanie pomocy humanitarnej miejscowej ludności. Cierpi ona z powodu walk między prorosyjskimi separatystami i wojskami ukraińskimi.