"Aurora" na co najmniej kilkanaście miesięcy zniknęła z petersburskiego nabrzeża. Krążownik, który w 1917 roku, zgodnie z bolszewicką propagandą, dał sygnał do rozpoczęcia rewolucji październikowej, zostanie odrestaurowany. Jednostka, tradycyjnie cumująca na brzegu Newy, odpłynęła już na wyspę Kronsztadt, gdzie wkrótce rozpocznie się remont. Planowane jest zachowanie wszystkich historycznych części korpusu oraz mechanizmów. Do Petersburga okręt powróci w 2016 roku.

Blisko 127-metrowa "Aurora" została zwodowana w 1900 roku, a trzy lata później weszła do służby w carskiej flocie bałtyckiej. Krążownik uczestniczył w wojnie rosyjsko-japońskiej w latach 1904-1905, a następnie służył jako jednostka szkoleniowa. 7 listopada 1917 roku wystrzał z "Aurory" miał rozpocząć rewolucję październikową, co według części źródeł nie jest prawdą, niemniej w świadomości Rosjan zachował się jako symbol bolszewickiego przewrotu. Po drugiej wojnie światowej krążownik został udostępniony do zwiedzania.