Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko zapowiada odzyskanie władzy nad okupowanymi terytoriami. Na podsumowującej rok konferencji prasowej Poroszenko powiedział, że rok 2014 był dramatyczny. Przypomniał, że Ukraina, którą poprzednie władze chciały przekształcić w państwo totalitarne, zapłaciła wysoką cenę za niezależność. Na Majdanie zginęło przeszło stu naszych najlepszych, młodych ludzi - powiedział prezydent, przypominając takie fakty, jak aneksję Krymu i agresję, dokonaną przez sąsiednie państwo.

Ukraiński prezydent podkreślił, że najważniejszym ich elementem jest wycofanie obcych wojsk z terytorium kraju. Poroszenko przyznał, że potrzebne są do tego skoordynowane działania na arenie międzynarodowej, które będzie prowadzić ukraińska dyplomacja. Zapowiedział przy tym, że 15 stycznia spotka się w stolicy Kazachstanu, Astanie z prezydentami Rosji, Francji i z kanclerz Niemiec.

Ukraiński prezydent zwrócił też uwagę na potrzebę walki z korupcją. Zapowiedział zorganizowanie biura antykorupcyjnego, które zajmie się przeciwdziałaniem temu zjawisk. Poroszenko podkreślił, że nikt nie będzie zwolniony z odpowiedzialności za przestępstwa korupcyjne.

ZOBACZ TAKŻE: Wschód bliżej zachodu? Zmienia się mentalność Ukraińców>>>