W przeciwieństwie do obywateli niemieckich, którzy wstępują do Państwa Islamskiego, ci, walczący po stronie prorosyjskich separatystów w Donbasie, nie muszą się - zgodnie z tamtejszym prawem - obawiać konsekwencji prawnych. Niemiecki ekspert Stephan Meyer mówi "Welt am Sonntag", że taka aktywność powinna być karana jako działalność terrorystyczna. 

Także władze w Kijowie wyrażają zaniepokojenie "turystyką wojenną" Niemców na wschodzie Ukrainy. Ambasador Ukrainy w Berlinie Andrej Melnik zwrócił się do niemieckiego rządu o reakcję w tej sprawie. 

CZYTAJ WIĘCEJ: Separatyści "zwerbowali" byłą gwiazdę porno i ją "uśmiercili" >>>

Tamtejsze ministerstwo spraw wewnętrznych przyznało, że są dowody na to, iż obywatele Niemiec uczestniczą w walkach w Donbasie, "nie wiadomo jednak, z jakich pobudek". Resort zapewnił, że jeśli uzyska informacje o kolejnych osobach planujących takie wyjazdy, będzie im przeciwdziałał. 

"Welt am Sonntag" pisze, że wielu młodych Niemców publikuje w internecie swoje zdjęcia w mundurach i z bronią.