Dziennik Gazeta Prawana logo

Zgorszeni groszami. Tylko połowa z "Góry grosza" trafiła do domów dziecka

8 grudnia 2014, 07:15
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Zbiórka monet w ramach akcji Góra grosza
Zbiórka monet w ramach akcji Góra grosza/Agencja Gazeta
Z 2,4 mln zł, jakie szkoły i przedszkola zebrały w ramach akcji "Góra grosza", do domów dziecka trafiło tylko 1,2 mln. Aż 900 tys. zł poszło na organizację.

Oficjalny cel akcji jest szczytny: 42 tys. placówek oświatowych zbiera monety (głównie 1-, 2- i 5-groszówki), aby pomagać domom dziecka. Miedziaki wrzucają wszyscy: uczniowie, rodzice, nauczyciele. I tak co roku od kilkunastu lat. W ubiegły piątek zakończyła się XV edycja akcji. Ile podczas niej zebrano, jeszcze nie wiadomo. Ale można być pewnym, że do potrzebujących cała ta kwota nie trafi.

W 2013 r. Góra grosza przyniosła prawie 2,4 mln zł, ale domy dziecka otrzymały tylko 1,2 mln. Za to aż 900 tys. pochłonęły koszty całego przedsięwzięcia. Kwotą tą podzieliły się między sobą firmy zatrudnione przez organizatora, czyli Towarzystwo Nasz Dom. Opłacić trzeba było m.in. liczenie i ochronę monet, kurierów, Pocztę Polską, drukarnie. Same "wydatki administracyjne" wyniosły 215 tys. zł.

Zaskakujące jest również to, jak szybko rosną koszty prowadzenia zbiórki. W pierwszej edycji darczyńcy ofiarowali 1,3 mln zł, a wydatki zamknęły się kwotą zaledwie 70 tys. zł. W zeszłym roku ofiarowano o blisko 80 proc. więcej, podczas gdy koszty urosły aż o 1200 proc.!

Placówki oświatowe uczestniczące w akcji nie kryją wzburzenia. – – uważa Anna Kozińska z Przedszkola nr 269 w Warszawie. I stawia kolejne niewygodne pytanie: .

Z kolei Ewa Józefowicz, dyrektor Zespołu Szkół nr 21 w Gorzowie Wielkopolskim, deklaruje wprost: .

DGP zainteresował sprawą Ministerstwo Edukacji Narodowej sprawujące honorowy patronat nad Górą grosza. – – zapowiada Joanna Dębek, rzecznik prasowy resortu. A co na to wszystko sama fundacja? – – tłumaczy Elżbieta Prządka, koordynator akcji.

CZYTAJ WIĘCEJ na żółtych stronach "Dziennika Gazety Prawnej" >>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Artur Radwan
Artur Radwan

Dziennikarz z wykształcenia prawnik, ukończył też studia podyplomowe na Uniwersytecie Warszawskim z zakresu Prawa Europejskiego. Zanim trafił do redakcji kilka lat pracował w administracji rządowej w tym Rządowym Centrum Legislacji i Ministerstwie Obrony Narodowej. Od 2003 r. jest członkiem Polskiego Towarzystwa Legislacji. W redakcji pisze o problemach dotyczących żołnierzy zawodowych i rezerwistów. Na bieżąco monitoruje również kwestie związane z zatrudnieniem i wynagrodzeniem nauczycieli. Porusza też problemy samorządów dotyczące stosowania przepisów oświatowych. W zakresie swoich obowiązków ma również zatrudnienie i płace w całej administracji publicznej.

Zobacz wszystkie artykuły tego autora
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj