Dziennik Gazeta Prawana logo

Dramat w Makowie. Mężczyzna podpalił gminny ośrodek pomocy

15 grudnia 2014, 15:13
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Policja
Policja/Shutterstock
Jedna osoba nie żyje, a cztery trafiły do szpitala. To bilans ataku szaleńca, który podpalił gminny ośrodek pomocy w Makowie.

Mężczyzna wszedł do gminnego ośrodka pomocy w Makowie i wylał na pracowników łatwopalną ciecz. Potem płyn podpalił. Ogień błyskawicznie rozprzestrzenił się po budynku. Część pracowników uciekła na dach pobliskiego budynku. Najciężej poparzoną kobietę z ośrodka wynieśli strażacy. Pomoc jednak przyszła za późno - mimo reanimacji, ofiara napastnika zmarła w karetce - informuje "Dziennik Łódzki"

Trzy urzędniczki trafiły do szpitala w Skierniewicach, jedna została przewieziona śmigłowcem najpierw do Warszawy, a potem do centrum oparzeń w Siemianowicach. Policji udało się zatrzymać napastnika. Na razie nie wiadomo, dlaczego zaatakował urzędników.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Łódzki
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj