Dziennik.pl logo

Prezydent Ukrainy o relacjach z Polską. "Wróg jest jeden - Rosja"

52 minut temu
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Prezydent Ukrainy o relacjach z Polską. "Wróg jest jeden - Rosja"
Prezydent Ukrainy o relacjach z Polską. "Wróg jest jeden - Rosja"/PAP/EPA
Prezydent Ukrainy podziękował Polsce i Polakom za wsparcie, podkreślając, że relacje między krajami poprawiły się. Wołodymyr Zełenski podkreślił, że Ukraina i Polska potrzebują wzmacniać sojusz przeciwko wspólnemu wrogowi - Rosji.

Relacje polsko-ukraińskie oparte na szacunku

Zełenski zaznaczył, że jego spotkanie z premierem Donaldem Tuskiem w czwartek w Brukseli w kuluarach szczytu UE przebiegło pomyślnie oraz podziękował szefowi polskiego rządu za wsparcie. Nasze relacje będą korzystne dla obu stron, oparte na wzajemnym szacunku i świadomości znaczenia bezpieczeństwa w Europie - oświadczył prezydent.

Chcę powiedzieć całkowicie szczerze, że nasze relacje z Polską rzeczywiście się poprawiły. Jestem za to bardzo wdzięczny zarówno Polsce, jak i naszym zespołom, premierowi oraz narodowi polskiemu za wspieranie Ukrainy. Bardzo ważne jest dla nas, abyśmy teraz byli razem przeciwko wrogowi. Wróg jest jeden - Rosja i bardzo niepokoi ją to, że Ukraina i Polska tworzą silny sojusz - odpowiedział Zełenski na pytanie dziennikarzy na grupie WhatsApp.

Musimy jedynie wzmacniać nasze relacje, a wszelkie problematyczne kwestie starać się rozwiązywać spokojniej. Jestem przekonany, że poradzimy sobie nawet z bardzo trudnymi sprawami - oświadczył prezydent Ukrainy.

Zełenski odesłał order

Premier Tusk podkreślił podczas spotkania z prezydentem Ukrainy, że „nie ma absolutnie żadnego powodu”, dla którego Unia Europejska miałaby osłabić sankcje wobec Rosji. Wcześniej w środę agencja Interfax-Ukraina poinformowała, że po raz pierwszy od czerwca, kiedy doszło do zaostrzenia w relacjach między Kijowem a Warszawą, Zełenski udał się w podróż zagraniczną z lotniska w Rzeszowie.

Decyzja Zełenskiego z końca maja o nadaniu jednostce wojskowej nazwy „bohaterów UPA” wywołała falę krytyki w Polsce. Negatywnie ocenili ją m.in. premier Tusk, szef MON, wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz i resort dyplomacji, a prezydent Karol Nawrocki poinformował 19 czerwca, że zdecydował o odebraniu Zełenskiemu Orderu Orła Białego. Dzień później Zełenski odesłał order do Warszawy za pośrednictwem firmy kurierskiej.

Orderu Orła Białego zrzekli się także byli prezydenci Ukrainy: Leonid Kuczma, Wiktor Juszczenko oraz Petro Poroszenko, a inne polskie odznaczenia państwowe zwrócili: szef MSZ Andrij Sybiha, szef Biura Prezydenta Ukrainy Kyryło Budanow, jego zastępca Ihor Żowkwa oraz ambasador Ukrainy w Polsce Wasyl Bodnar.

UPA spornym tematem w relacjach polsko-ukraińskich

Ukraińska Powstańcza Armia (UPA) pozostaje jednym z najbardziej spornych tematów w relacjach polsko-ukraińskich. Według polskich historyków w lipcu 1943 r. oddziały UPA przeprowadziły skoordynowane ataki na około 150 miejscowości zamieszkanych przez Polaków na Wołyniu, co stało się kulminacją zbrodni określanej w Polsce jako ludobójstwo wołyńskie. Za sprawców uznawani są członkowie Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów frakcji Stepana Bandery oraz podporządkowanej jej UPA.

Polska uznaje zbrodnie popełnione na ludności polskiej za ludobójstwo, natomiast wielu ukraińskich historyków i polityków interpretuje je jako element szerszego konfliktu polsko-ukraińskiego, za który odpowiedzialność ponosiły obie strony. Jednocześnie w ukraińskiej pamięci historycznej OUN i UPA są często postrzegane jako symbole walki o niepodległość oraz powojennego oporu przeciw Związkowi Sowieckiemu. Ukraiński dokument o Panteonie Narodowym dopuszcza m.in. upamiętnienie w nim postaci związanych z tymi organizacjami.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraPrezydent Ukrainy o relacjach z Polską. "Wróg jest jeden - Rosja" »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj