Według Le Pen w Polsce "nie przywraca się praworządności, stwarzając jednocześnie wrażenie, że samemu lekceważy się zasady, na których się ona opiera". Poważne wydarzenia, które rozgrywają się obecnie w Polsce wokół Trybunału Konstytucyjnego, budzą głęboki niepokój. Kontrowersyjne zawieszenie prezesa Trybunału oraz interwencja służb bezpieczeństwa wokół tej instytucji zdają się przypominać siłowe przejęcie kontroli nad organem konstytucyjnym - napisała Le Pen na platformie X.
Korwin-Piotrowska stanęła na czele TK
Kandydatka Zjednoczenia Narodowego w przyszłorocznych wyborach prezydenckich we Francji skrytykowała również "obojętność" Unii Europejskiej wobec wydarzeń w Polsce. Jak zauważyła, "nie można twierdzić, że broni się demokracji i praworządności, a jednocześnie milczeć, gdy równowaga konstytucyjna jednego z państw członkowskich jest poważnie zagrożona".
Do kryzysu w Trybunale Konstytucyjnym doszło po ogłoszeniu w piątek na stronach Trybunału przerwy w czynnościach prezesa TK Bogdana Święczkowskiego i wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego. Anna Korwin-Piotrowska, jako mająca najdłuższy staż sędziowski, została ogłoszona osobą kierującą TK.
Prezydent przerwał podróż do Senegalu
Wobec tych zdarzeń prezydent Nawrocki przerwał lot do Senegalu i w nocy z piątku na sobotę przyjechał do siedziby TK. Po jej opuszczeniu Nawrocki zwołał pilne konsultacje z udziałem sił parlamentarnych, argumentując, że doszło do naruszenia porządku konstytucyjnego.
Z kolei premier Donald Tusk oświadczył, że "przywracanie rządów prawa jest naszym obowiązkiem". W związku z sytuacją w TK w sobotę Nawrocki odbył serię spotkań z liderami ugrupowań parlamentarnych. Wieczorem Tusk wygłosił orędzie, w którym wykluczył kompromis w sprawie Trybunału Konstytucyjnego.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
