O godz. 7.47 pociąg specjalny wiozący 460 osób, w tym głównie rodziny ofiar zbrodni katyńskiej, przyjechał ze Smoleńska do Warszawy. Przejazd miał kurs przyspieszony, podróż trwała 15 godzin.
W pociągu toczyły się przede wszystkim rozmowy o katastrofie lotniczej pod Smoleńskiem, w której zginęła m.in. para prezydencka; o jej konsekwencjach dla Polski w każdej dziedzinie: politycznej, gospodarczej i wojskowej.
Jak poinformował PAP komendant pociągu kapitan Damian Matysiak, w trakcie podróży nie zanotowano poważnych interwencji medycznych; było tylko ok. 8-10 zasłabnięć.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane