Dziennik Gazeta Prawana logo

Nie ostrzegli pilotów Tu-154 o gęstej mgle

4 maja 2010, 08:44
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Kiedy prezydencki tupolew startował rano z Okęcia, piloci mieli informację o pogodzie w Smoleńsku pochodzącą z godziny 5 rano. Była już dawno nieaktualna. Dopiero na kwadrans przed katastrofą nadeszła wiadomość o bardzo gęstej mgle. Ale informacja nie dotarła do Tu-154.

Za informowanie pilotów o warunkach pogodowych odpowiada Wojskowe Centrum Hydrometeorologii - pisze "Rzeczpospolita". O gęstej mgle i bardzo ograniczonej widoczności Centrum dowiedziało się na 15 minut przed katastrofą. Gazeta cytuje depeszę synoptyczną lotniska Okęcie: "Widoczność w Smoleńsku do 500 metrów, niebo niewidoczne”.

Ale treść tej depeszy nie została przekazana pilotom Tu-154. Ostatni meldunek o pogodzie w Smoleńsku dostali tuż przed wylotem o godzinie 7.27. Pochodziła jednak z godziny 5 rano i była nieaktualna. Wprost mówiła o dobrej widoczności.

Według "Rzeczpospolitej", piloci powinni dostać ostrzeżenie o gęstej mgle od Centrum Hydrometeorologii Sił Zbrojnych i Centrum Operacji Powietrznych. To właśnie ta druga instytucja odpowiada za nadzór nad bezpieczeństwem lotów z najważniejszą osobą w państwie na pokładzie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj