W związku z nadchodzącym Marszem Niepodległości wojewoda mazowiecki Konstanty Radziwiłł polecił prezydentowi Warszawy Rafałowi Trzaskowskiemu uprzątnięcie wszelkich potencjalnie niebezpiecznych przedmiotów na jego trasie - wynika z pisma opublikowanego przez Radio Zet. - Wbrew temu, co zawarł wojewoda w piśmie, prace polegające na zabezpieczeniu placu budowy na rondzie Dmowskiego trwają już od kilku dni. Spotkania i wizje lokalne z policją również się odbywają - przekazała PAP rzecznik stołecznego ratusza.

Reklama

Jak podkreśliła, we wtorek "po raz kolejny prezydent Rafał Trzaskowski zapowiedział, że materiały budowalne zostaną usunięte, podobnie jak elementy małej architektury miejskiej. Miasto, jak zawsze stanie na wysokości zadania" - dodała.

Nie zmienia to faktu, że za bezpieczeństwo uczestników wszystkich zgromadzeń odpowiada policja. A odpowiedzialność za marsz w dniu 11 listopada przejęli organizatorzy tej państwowej uroczystości, czyli rządzący - wskazała Monika Beuth-Lutyk.

Można też się zastanawiać, czego obawia się pan wojewoda formułując takie polecenia, skoro mamy do czynienia z patriotyczną uroczystością - podsumowała.

Reklama

Uprzątnięcie trasy Marszu Niepodległości

Wojewoda mazowiecki Konstanty Radziwiłł polecił uprzątnąć z trasy Marszu Niepodległości m.in. o materiały składowane w związku z prowadzonymi pracami remontowymi, fragmenty luźnych nawierzchni drogowych, czy elementy małej architektury, takie jak ławki, kosze na śmieci, czy stojaki na rowery. Przedmioty mają być uprzątnięte na odcinku od ronda Dmowskiego do ronda Waszyngtona, czyli na trasie odbywającego się 11 listopada Marszu Niepodległości, od godz. 20 w środę do godz. 24 w czwartek.

Reklama

Jak wynika z pisma, do godz. 20 w środę prezydent Warszawy ma poinformować wojewodę o wykonaniu polecenia.

Marsz Niepodległości o charakterze państwowym

Zgodnie z zapowiedzią prezesa Stowarzyszenia Marsz Niepodległości Roberta Bąkiewicza marsz ruszy o godz. 13:00 z ronda Dmowskiego i przejdzie tradycyjną trasą na błonia Stadionu Narodowego. Od kilku tygodni sądy zajmują się sprawą rejestracji marszu jako zgromadzenia cyklicznego. Dotychczasowe orzeczenia były niekorzystne dla organizatorów marszu, którzy zapowiedzieli jednak, że ten jak zwykle przejdzie przez miasto.

We wtorkowym komunikacie szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych Jan Józef Kasprzyk poinformował, że Marsz Niepodległości będzie miał charakter państwowy. - Apelujemy o godne przejście marszu, który nie traci swojego społecznego charakteru, bo taki ma od początku, od wielu lat - mówiła rzeczniczka PiS Anita Czerwińska