Ukraińska flaga z napisem "Wolna Ukraina" w języku angielskim została umieszczona na jednym z budynków w centrum Prisztiny po wybuchu rosyjskiej wojny w 2022 roku jako wyraz solidarności z Ukrainą.
"Deprecjonowanie państwowości Kosowa"
"Kosowo musi być szanowane. Gdy Kosowo nie jest szanowane, stolica – Prisztina – zawsze reaguje tak samo. Nasza empatia i solidarność zawsze będą po stronie narodów mierzących się z wojną, przemocą i prześladowaniami. Wiemy bowiem – lepiej niż wielu innych – co oznacza walka o wolność, godność i prawo do istnienia jako państwo. Żadnej sprawy ani polityki nie da się jednak budować w oparciu o deprecjonowanie państwowości Kosowa i poświęcenia jego mieszkańców" – napisał na Facebooku burmistrz Prisztiny, Perparim Rama.
Kijów nie uznaje niepodległości Kosowa
W sobotę podczas swojej pierwszej oficjalnej wizyty w Belgradzie Zełenski oświadczył, że stanowisko jego kraju w kwestii nieuznawania suwerenności Kosowa pozostaje niezmienne, podkreślając, że Ukraina szanuje integralność terytorialną Serbii oraz prawo międzynarodowe. Kosowo, była południowa prowincja Serbii, ogłosiła od niej niepodległość w 2008 roku.
Mimo że Kijów nie uznaje niepodległości Kosowa, Prisztina - w odróżnieniu od Belgradu - przyłączyła się do europejskich i amerykańskich sankcji nałożonych na Rosję w związku z wojną na Ukrainie. Kraj ten udzielił również schronienia ukraińskim dziennikarzom, którzy uciekli z ojczyzny z powodu działań wojennych.
Europejska droga Ukrainy i Serbii
Podczas zorganizowanej w sobotę wspólnej konferencji prasowej prezydenta Serbii Aleksandara Vuczicia i prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego w Belgradzie, gospodarz rozmów zapewnił, że jego kraj nie będzie sprzeciwiać się temu, by to Ukraina jako pierwsza została przyjęta do Unii Europejskiej.
Nigdy nie będziemy stwarzać problemów ani domagać się pierwszeństwa w przyjęciu z tego powodu, że zaczęliśmy rozmowy) wcześniej – powiedział Vuczić. Serbski prezydent oświadczył wcześniej w komentarzu do wizyty ukraińskiego przywódcy w Belgradzie, że ich rozmowy obejmą kilka ważnych tematów, w tym europejską drogę Ukrainy i Serbii.
Agnieszka Maj, dziennikarka, redaktorka i wydawczyni. W Dziennik.pl od 2023 roku. Wcześniej pracowała w Interii i Polska Press. Absolwentka polonistyki na Uniwersytecie Jagiellońskim.
