W piątek w Warszawie odbyła się zorganizowana z inicjatywy Europejskiej Partii Ludowej konferencja dotycząca bezpieczeństwa wschodnich państw członkowskich UE. W wydarzeniu udział wzięła wiceszefowa MON, pełnomocniczka rządu ds. programu SAFE Magdalena Sobkowiak-Czarnecka, a także europosłowie, m.in. Andrzej Halicki (KO), Michał Szczerba (KO), Adam Jarubas (PSL).
Wiceszefowa MON o "błędzie pierwotnym"
Sobkowiak-Czarnecka oceniła podczas jednego z paneli, że "błędem pierwotnym", popełnionym przez Europę, był brak odpowiedniej reakcji na aneksję Krymu przez Federację Rosyjską w 2014 r. W 2014 roku, kiedy Putin anektował Krym, to Warszawa, to Polska, to polski rząd był tym, który bił na alarm w Brukseli, że Putin na anektowaniu Krymu się nie zatrzyma. Cały problem polegał na tym, że wtedy Europa nas nie posłuchała. Bardzo bym chciała, żeby to się już nigdy nie powtórzyło - podkreśliła.
Zaznaczyła, że Stary Kontynent znajduje się w momencie, w którym "nie ma już czasu i musi działać szybko". Myślę, że mechanizm SAFE jest bardzo dobrym przykładem tego, że Unia Europejska, kiedy chce, kiedy się mobilizuje, to potrafi działać szybko - oceniła. Dodała, że od momentu zaprezentowania przez polski rząd pomysłu stworzenia tego instrumentu, w czasie polskiej prezydencji w Radzie UE w pierwszej połowie 2025 r., do wypłaty pierwszych środków, minął "właściwie rok". - To jest "super fast" (bardzo szybko), jeżeli chodzi o Unię Europejską - podkreśliła.
"Putin nie będzie czekał"
Sobkowiak-Czarnecka, odniosła się też do środowej propozycji szefowej KE Ursuli von der Leyen, która zapowiedziała prace nad nową europejską strategią bezpieczeństwa. Ma ona obejmować utworzenie Europejskiej Rady Bezpieczeństwa oraz mechanizm wzorowany na art. 4 traktatu NATO - mówi on o pilnym zwoływaniu konsultacji sojuszniczych, gdy jedno z państw NATO uzna, że jest zagrożone.
Nie znajdujemy się już w sytuacji, w której możemy powoływać liczne rady, a następnie realizować projekty, których finalizacja nastąpi dopiero za 10 czy 15 lat - podkreśliła. Dodała, że Putin nie będzie czekał, aż UE wyłoni nowe formy współpracy międzypaństwowej.
Polska staje się eksporterem uzbrojenia
Zdaniem wiceszefowej MON "dzisiaj podstawą budowania potencjału obronnego państwa jest nie tylko kondycja i wyposażenie armii, ale też kondycja przemysłu zbrojeniowego". Zaznaczyła, że w ostatnim czasie nastąpiła intensyfikacja inwestycji w polski przemysł zbrojeniowy, dzięki czemu Polska staje się eksporterem uzbrojenia.
Dzisiaj w ramach wspólnych zamówień z SAFE przyjaciele z Norwegii kupują w Polsce system SAN, czyli ścianę antydronową. Słowacja za chwilę będzie ścianę antydronową, system SAN, kupować. Szwedzi kupują okręt Ratownik. Kanadyjczycy, którzy dołączyli do mechanizmu SAFE, kupują w Polsce drony. Grecja wspólnie z nami realizuje system satelitarny - wyliczała Sobkowiak- Czarnecka. To wszystko są polskie produkty. Ja jestem z tego też bardzo dumna, że ten egzamin, w moim odczuciu, zdaliśmy - podkreśliła.
Agnieszka Maj, dziennikarka, redaktorka i wydawczyni. W Dziennik.pl od 2023 roku. Wcześniej pracowała w Interii i Polska Press. Absolwentka polonistyki na Uniwersytecie Jagiellońskim.
