Dziennik Gazeta Prawana logo

Czego spodziewać się po ujawnieniu tajnego zbioru IPN? "To 361 metrów bieżących akt"

28 października 2016, 21:00
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Dyskusja w IPN
Dyskusja w IPN/PAP
Po likwidacji zbioru zastrzeżonego IPN nie należy się raczej spodziewać by okazało się, że jakieś związki ze służbami PRL mieli dzisiejsi politycy; być może zaś będzie można poznać np. ważne dokumenty sprawozdawcze SB - wynika z piątkowej dyskusji historyków w IPN.

W spotkaniu, poświęconym nadziejom i oczekiwaniom po ujawnieniu tzw. zbioru zastrzeżonego, brał udział dr hab. Sławomir Cenckiewicz, historyk i członek kolegium IPN. Powiedział, że nie wyobraża sobie dalszego utajniania np. źródeł osobowych z PRL czy informacji o walce z Kościołem katolickim. Dopuszcza zaś, że np. jakieś "obiekty specjalne" z PRL, które są nadal wykorzystywane, wciąż trzeba będzie chronić.

Do 31 marca 2017 r. ma się zakończyć przegląd materiałów ze zbioru zastrzeżonego - gdzie znajdowały się akta służb PRL, utajnione przez obecne służby specjalne ze względu na "bezpieczeństwo państwa". Formalnie zbiór ten przestał istnieć, pozostaje zaś kwestia nadania klauzul tajności części dokumentom z tego zbioru.

Według Cenckiewicza, dziś pozostałości tego zbioru to 361 metrów bieżących, najwięcej z nich to archiwa przekazane przez ABW i AW. powiedział dr Witold Biegański, archiwista z IPN. Wyjaśnił, że takie akta przeglądają na bieżąco obecne służby specjalne, gdyż dana sprawa z PRL mogła już się zakończyć po utworzeniu nowych służb w 1990 r. - a takie akta nie są już w gestii IPN.

Cenckiewicz podkreślił, że mogą być takie akta służb PRL, które przez obecne służby zostaną zastrzeżone i nie będą podlegać udostępnieniu przez IPN na ogólnych zasadach. zaznaczył. Przypomniał, że prezes IPN może uchylać takie zastrzeżenia służb. podkreślił.

Pytany, czy agenci PRL, przejęci przez służby RP, nadal byliby utajnieni, Cenckiewicz odparł, że jeśli służby uznałyby, że trzeba ich chronić, to IPN musiałby zostać przez nie przekonany, że stoi za tym "bardzo ważny interes bezpieczeństwa państwa". podkreślił.

Biegański dodał, że po tylu latach jest duże prawdopodobieństwo, że takie osoby są już zdekonspirowane, bo "informacje poszył w obieg". Dodał, że często służby niesłusznie kierowały do zbioru zastrzeżonego sprawy błahe lub już znane. oświadczył badacz.

powiedział Biegański, odnosząc się do oczekiwań, co może być w pozostałościach po zbiorze zastrzeżonym. Dodał, że ważne, iż będzie można poznać np. dokumenty sprawozdawcze SB. Podkreślił, że nie wiadomo, co przetrwało masowe zniszczenia akt służb PRL dokonywane w okresie 1989-90.

Według Cenckiewicza, ze zbioru zastrzeżonego wyszła już m.in. biznesowa aktywność Zarządu II Sztabu Generalnego, sprawa b. szefa FOZZ Grzegorza Żemka czy aktywność biznesowa Aleksandra Gawronika i Lecha Grobelnego. Według Cenckiewicza, akt FOZZ z tego zbioru nie znał nawet sąd prowadzący proces w tej sprawie. dodał historyk, podkreślając że "nie było żadnego interesu publicznego by chronić tych gangsterów, a jednak byli chronieni".

Cenckiewicz powiedział też, że niedawno w Centralnym Archiwum Wojskowym znaleziono kartotekę prawie 20 tys. żołnierzy Armii Czerwonej, oddelegowanych w 1945 r. do służby w Ludowym Wojsku Polskim. Sam Cenckiewicz dowiedział się wtedy, że Ambasada Rosji przesyła czasem zapytania o wysługę lat poszczególnych osób do emerytury. dodał Cenckiewicz.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Tematy: PRLSBagenciIPN
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj