powiedział Zbigniew Ziobro podczas ekstradycji Dariusza Przywieczerskiego ze Stanów do Polski.
Ta wypowiedź oburzyła Leszka Balcerowicza, który przygotował oświadczenie w tej sprawie. Jego zdaniem, słowa szefa resortu sprawiedliwości są oburzające. Ekonomista przypomina bowiem, że zarówno w Niemczech czy USA po ujawnieniu afer finansowych, nikt się nie domagał od sekretarza skarbu czy ministra finansów.- pisze ekonomista.
Balcerowicz przypomina, że Wtedy - jak wyjaśnia - były znacznie gorsze warunki do kontroli instytucji finansowych niż w
Zdaniem byłego szefa NBP, słowa Ziobry są też tym bardziej oburzające, że pochodzą od . Balcerowicz przypomina też, że - pyta więc w oświadczeniu.
Balcerowicz uważa też, że przy tych argumentach znacznie mniejsze znaczenia ma to, że , bo on nigdy nie był członkiem rady nadzorczej FOZZ.