Na początku lutego prezydent Andrzej Duda powiedział w Polsat News, że będzie popierał inicjatywę budowy pomnika b. premiera Tadeusza Mazowieckiego w Warszawie. Jak podkreślił, bohaterowie naszej wolności powinni mieć swoje pomniki. Szczerski w RMF FM pytany o pomnik Mazowieckiego ocenił, że pomysł był bardzo dobry. Teraz trzeba czekać na reakcję władz Warszawy - dodał.

Jak mówił Szczerski, prezydent uważa, że trzeba potrafić uszanować Polaków, którzy mieli fundamentalny wpływ na to, jak wygląda dzisiaj Polska - niezależnie od tego, w jaki sposób ktoś osobiście odnosi się do konkretnej postaci. Powinniśmy potrafić wznieść się ponad własne emocje osobiste w takich sprawach - zaznaczył.

Pytany, czy w stolicy powinien powstać też pomnik opozycjonistki w czasach PRL Anny Walentynowicz, Szczerski odpowiedział: Oczywiście, że tak. On powinien powstać nie tylko w Warszawie - wskazał. Pomniki trzeba stawiać, a nie burzyć, chyba że dotyczy to ludzi, którym postawiono pomniki w czasach niedemokratycznych. Demokracja buduje pomniki wszystkim tym, którzy dla niej się zasłużyli - nawet jeśli osobiście dzisiaj nie jesteśmy jakimiś fanami danej postaci - podkreślał Szczerski.

Do pomysłu budowy pomnika Tadeusza Mazowieckiego odnosili się w ubiegłym tygodniu politycy i doradcy prezydenta Dudy. Marszałek Senatu Stanisław Karczewski mówił, że na pewno nie byłby przeciwny budowie w Warszawie pomnika - tak jak, dodał, PO sprzeciwiała się budowie pomnika Lecha Kaczyńskiego. Jak mówił, "nie miałby problemu", gdyby w Warszawie stanęły również pomniki: Jacka Kuronia czy Bronisława Geremka.

Z kolei doradczyni prezydenta Zofia Romaszewska oceniła, że postawienie w Warszawie pomnika byłego premiera Tadeusza Mazowieckiego nie jest dobrym pomysłem. Dopytywana, dlaczego nie jest to dobry pomysł odparła: Bo nie lubię Tadeusza Mazowieckiego. Jej zdaniem jest za wcześnie na stawianie pomnika Mazowieckiemu, ale - jak dodała - może to się zmienić w przyszłości.

Wiceprzewodniczący Krajowej Rady Sądownictwa, przedstawiciel prezydenta w KRS sędzia Wiesław Johann był również pytany o kwestię ewentualnej budowy pomnika Mazowieckiego. W ogóle jestem przeciwnikiem budowania pomników - jednego, drugiego, trzeciego, piątego, dziesiątego, ale są takie wydarzenia, są tacy ludzie, których należy uczcić - zaznaczył. Gdyby mnie pan zapytał wprost, czy jestem za pomnikiem pana premiera Tadeusza Mazowieckiego, wybudowaniem takiego pomnika w Warszawie, to powiem: nie - mówił.